|
"Takie już mam dziwactwo, że zamiast szukać dalekich cudów przyrody, zamiast gonić za zgiełkiem po targowicach świata, doznaję największych rozkoszy, gdy wpatruję się w dno cichych strumieni i rzek, gdy przykładam ucho do starych mogił, których szeptu mrocznych dziejów nikt nie słucha" Zygmunt Gloger |
|

Zawiązała się w celu odkrywania miejsc i obiektów na Roztoczu Południowym i ziemi lubaczowskiej, które pozostają nieznane, nie były opisane w przewodnikach, nie zostały zaznaczone na mapach turystycznych.
Skład GERP jest stały (Kris, Laguna, Młody, Paweł, Prałasant).
Dziś słowo "odkrycie" brzmi nieco egzotycznie. Cóż bowiem można nowego odkryć, skoro niemal cały świat (a przynajmniej jego "cywilizowana" część) jest dokładnie zmierzony i opisany? Cóż można nowego odkryć na Roztoczu, skoro zawartość roztoczańskich przewodników nie zmienia się od wielu lat? A jednak można! Na przekór mniemaniu, że wiemy już wszystko. Roztocze Południowe to kraina niezwykła. Ta niezwykłość przejawia się także w tym, iż o ile słowo "odkrycie" w odniesieniu do pozostałych części Roztocza może budzić uśmiech politowania, to tu - wymaga zupełnie innego podejścia. Rok 2004 ogłoszony przez nas jako "Rok odkryć", pokazał jak wiele można zrobić. Kolejne lata jeszcze to potwierdziły. Mamy nadzieję, że 2007 r. będzie rokiem kontytuacji odkryć.
|
|
|