|
Zamość: dyrekcja zoo miała chrapkę na 3 aguti, ale dostała 3 równie piękne gąski Tuż przed świętami Bożego Narodzenia do zamojskiego zoo dotarli z ogrodu w Łodzi nowi mieszkańcy. To 3 gąski bernikle białolice.
Nowy nabytek trafił do Zamościa "w barterze", bo został zamieniony za 2 skunksy. Gąski są nową atrakcją i ozdobą ogrodu. Wyglądają dość śmiesznie. Mają trójbarwne pióra w kolorach: białym, czarnym i szarym, które układają się w plamy i cętki. Bernikle wydają charakterystyczny głos. Jest to ochrypłe gęganie lub odgłosy przypominające szczekanie psów. Choć gąski w ogrodzie mieszkają od niedawna, już zadomowiły się na dobre. Zaprzyjaźniły się z dzikimi kaczkami i gąskami kanadyjskimi. Początkowo za skunksy Zamość miał dostać 3 aguti, południowoamerykańskie gryzonie wielkości małego królika, ale jedna z samiczek urodziła młode. Trudno było je rozdzielać. Łódź zaproponowała więc gąski. W planach jest jeszcze sprowadzenie do Zamościa afrykańskiech antylop kob liczi. Zwierzaki należą do gatunku zagrożonego wyginięciem. Na przyjęcie nowych mieszkańców już przygotowywana jest nowa stajenka. Jak dobrze pójdzie, przyjadą do zamojskiego ogrodu z Gdańska. Można je będzie podziwiać już na wiosnę.
her Tygodnik Zamojski 04.01.2006 |