|
Strona 3 z 4 Borys Woźnicki
Jest niekwestionowanym autorytetem wśród historyków sztuki i muzealników na świecie. Od 40 lat kieruje Lwowską Galerią Obrazów, przekształconą niedawno w Lwowską Galerię Sztuki. Zorganizował w niej wiele głośnych wystaw, m.in. „Ukrzyżowanie", na której zaprezentował szczątki krucyfiksów zebranych na całej Ukrainie. Protestował przeciwko kradzieży malowideł Brunona Schulza z Drohobycza przez Yad Vashem. Prawdziwym powodem do dumy jest dla niego - jak przyznaje - najnowsza wystawa, na której zaprezentował kolekcję rzeźb antycznych, odkrytych w pałacu Lanckorońskich w Starym Rozdole. Urodził się w 1926 roku we wsi Nahizne (powiat dubieński k. Równego). Studiował w Lwowskiej Szkole Sztuki Stosowanej, a potem Leningradzkim Instytucie Malarstwa, Rzeźby i Architektury przy ASP ZSRR, otrzymując z wyróżnieniem dyplom historyka sztuki. Był nauczycielem rysunków i zastępcą dyrektora Lwowskiego Muzeum Sztuki Ukraińskiej. W 1962 roku został dyrektorem Lwowskiej Galerii Obrazów. W swej pracy naukowej zajmuje się problemami sztuki ukraińskiej i badaniami nad lwowską rzeźbą barokową. Od początku lat 60. chętnie współpracuje z instytucjami polskimi, m.in. Muzeum Narodowym w Warszawie i Zamkiem Królewskim na Wawelu. Posiada odznakę Zasłużony dla Kultury Polskiej, jest członkiem honorowym Stowarzyszenia Konserwatorów Polskich. Przez wiele lat przewodniczył Komisji ds. Ochrony Zabytków UNESCO. Dzięki jego działalności ocalało tysiące dzieł sztuki ze zrujnowanych i niszczonych kościołów katolickich na Ukrainie. Z jego inicjatywy uratowano wiele cennych obiektów, m.in. Zamek w Olesku - miejsce urodzenia Jana Sobieskiego. J.B.-S.
|