Ułani, szlachta, koniarze i widzowie – kilka tysięcy ludzi przewinęło się przez chutor “Tarka” w Wólce WieprzeckiejKoń jaki jest, każdy mógł zobaczyć. Podziwiać i dosiąść. To właśnie rumaki przygnały (19 sierpnia) koniarzy do Wólki Wieprzeckiej (gm. Zamość) na III Kresowe Spotkania Miłośników Konia Orientalnego.
Impreza odbywała się w stadninie koni małopolskich "Tarka" Elżbiety i Ryszarda Szpatuśków. Rozpoczęły je wojewódzkie zawody w skokach przez przeszkody (w pięciu klasach). Startowało ponad 50 jeźdźców z Lubelszczyzny. Najbardziej widowiskowe było pokonywanie wysokości przez rumaki. Na start poprzeczkę zawieszono na wysokości 125 cm, w każdej kolejce podnoszono ją o 10 cm. Zwycięzcy poradzili sobie ze 155 cm, podzielili się nagrodą 2 tys. zł. Najlepszymi skoczkami okazali się: Andrzej Stefaniak (na koniu Lepantino L) z Klubu Jeździeckiego "Aleksander" Lublin i Artur Kufel (na koniu Ofis) z Wojewódzkiego Klubu Jeździeckiego Lublin sekcja "Kapriola Hoiny". Przed publicznością zaprezentowały się też damy i wasale w XVII-wiecznych kostiumach. Jurorom oceniającym stroje i atrakcyjność ich prezentowania najbardziej spodobały się 8-letnie damy w stylowych sukniach: Ola Szpatuśko i Ada Lipiec. W stroju ułańskim wystąpił Jasio Dudek, w kozackim - Jakub Zumski, a w kontuszu szlacheckim i w towarzystwie białogłowy - Wojciech Ciesielczuk. Wszyscy dostali w nagrodę płaskorzeźby konia autorstwa Piotra Skiby (wykonał naczynia do filmu "Quo vadis"). her
Tygodnik Zamojski 22 sierpnia 2007 r. |