Wydawnictwo ucieszy miłośników poezji, która zdominowała debiutancki numer. Jak pisze we wstępie redaktor naczelny pisma Andrzej David Misiura, Krasnystaw nigdy nie mógł narzekać na brak talentów poetyckich i tak pozostało do dziś. A redaktorzy "Nestora" mają właśnie ambicję, by śledzić te zjawiska i przybliżać je czytelnikom. Chcą też sięgać do rzeczy zapomnianych, choć ciekawych i wartościowych.
W pierwszym numerze, czytelnik ma okazję zapoznać się z twórczością m.in. właśnie A. D. Misiury (niedawno ukazał się tomik jego wierszy "Krzyż Mandragory"), a także przeczytać jego wspomnienie poświęcone zmarłemu w ub. roku krasnostawskiemu poecie Ryszardowi Liskowackiemu. Jest też okazja zapoznać się z próbkami twórczości poetów z grupy A4 (Monika Włodarczyk, Dariusz Włodarczyk, Justyna Szewczyk, Rajmund Schulz). Nie mogło też zabraknąć słowa o Annie Kamieńskiej - bodaj najbardziej znanej poetce pochodzącej z tego miasta. A obok tego ciekawy szkic pióra D. Włodarczyka "Ziarno i słowo", zaczynający się od pytania "Czy tak naprawdę ktokolwiek wie, czym jest poezja?".
Miło nam, że w "Nestorze" nie zabrakło akcentu związanego z Tygodnikiem Zamojskim, a to za sprawą oczywiście poety, "naszego" Krzysztofa Konopy, wielokrotnego zwycięzcy konkursów literackich organizowanych w Krasnymstawie. Tytuł poświęconego mu tekstu - "Wiwat Krzysztof I Wielki" - mówi chyba wszystko na temat tego, jaką estymą cieszy się w tym mieście.
tom
Tygodnik Zamojski
31 październik 2007
Nr 44