|
Zwierzyniec - Od przybytku... oczy się radują. |
|
|
W hodowli konika polskiego w Roztoczańskim Parku Narodowym wielka radość. Właśnie zaczęły źrebić się klacze.
Jako pierwsza powiła ogierka klacz Nata, po ogierze Hart. On także jest ojcem klaczki, która narodziła się jako druga w stadzie. Jej matka to klacz Mszyca. W hodowli stajennej na rozwiązanie czeka jeszcze 11 tarpanich matek. Kilka z nich powije młode koniki jeszcze po Harcie, ojcem pozostałych tarpanów jest ogier Hańczor. Pracownicy RPN cieszą się ze wszystkich młodych, ale najbardziej zacierają ręce, gdy rodzą się klacze. Te dają potomstwo, są także droższe przy sprzedaży.
Echo i Świerszczyk
W tym roku Roztoczański Park Narodowy ma do dyspozycji 2 mln zł. To dobry budżet. Najwięcej pieniędzy pójdzie na ochronę przyrody, przebudowę drzewostanu, hodowlę konika polskiego. Planowane są inwestycje. Najważniejsze to wyrownwnie dna i uporządkowanie Stawów Florianieckiego i Echo oraz remont i malowanie mostu na rzece Świerszczyk.
Tygodnik Zamojski nr7 13 lutego 2008 |