W Zamościu pracują nad nowym nocnym oświetleniem zabytków. Na zlecenie magistratu jedna z firm przygotowała wstępny projekt oświetlenia ratusza z oficyną, arsenału i nadszańca. Sposób iluminacji zabytków nie przypadł do gustu ani konserwatorom zabytków, ani miejskim architektom.

Koncepcję iluminacji wybranych zabytków na zamojskiej Starówce zaprezentował w ratuszu Krzysztof Belka z Philips Lighting Poland SA. Zaproponował, by cały arsenał rozjaśnić nocą za pomocą białego światła, a reflektory umieściłby w podłożu, nieopodal obiektu. Jego zdaniem, szczególnie należałoby podkreślić górną krawędź frontowej ściany. Dzięki takiemu zabiegowi, nocą byłoby dobrze widać zarys budynku. Wszelkie łuki byłyby zaś podświetlone na niebiesko. Ponadto na ratusz miałoby być skierowane ciepłe, bursztynowe światło, a jego najjaśniejszym elementem miała być wieża. Iluminacja nadszańca powinna być żółta, a białe wykończenie okien najlepiej podkreślić jasnym światłem.
Prezentacja nie spodobała się konserwatorom zabytków i miejskim architektom, którzy oceniali projekt iluminacji.
maw
Pełna wersja tekstu znajduje się w wydaniu TZ nr 13 z dnia 26 marca 2008 r.
|