|
Zamość. Georadar na tropie dawnych fortyfikacji. Skarbów pod ziemią nie znalazł. Natomiast natrafił na pozostałości dawnych fortyfikacji - tych właśnie szuka w Zamościu dr inż. Wiesław Nawrocki, szef krakowskiego Zakładu Badań Nieniszczących.

Niedawno informowaliśmy w TZ, że zamojski samorząd pozyskał 39,5 mln zł na kolejne prace przy fortyfikacjach. Zanim ruszy inwestycja, trzeba przeprowadzić badania w ziemi. Magistrat zlecił to zadanie krakowskiej firmie. W minionym tygodniu, w okolicy Arsenału można było spotkać trzyosobową ekipę na czele z dr. Nawrockim, przeczesującą teren za pomocą georadaru (urządzenie może prześwietlić warstwy ziemi, znajdujące się na głębokości dziesięciu i więcej metrów). Przypomnijmy, że tutaj zaplanowano rekonstrukcję bastionu trzeciego. - Georadar wysyła w głąb ziemi fale elektromagnetyczne. Te, jeśli napotkają na jakąś przeszkodę, odbijają się od niej, rejestrując obraz w przekroju. Takimi przeszkodami mogą być np. fragmenty murów, lochy czy korytarze - opowiada Nawrocki.
maw
Pełna wersja tekstu znajduje się w wydaniu TZ nr 34 z dnia 20 sierpnia 2008 r.
|