|
Tyszowiaki na monecie. Nowa edycja dukata lokalnego |
|
|
Trwają prace nad kolejną edycją dukata lokalnego Gryfin. Lokalna Organizacja Turystyczna "Roztocze" rozpoczęła przygotowania do emisji monety poświęconej miastu i gmninie Tyszowce, z wizerunkiem popularnych butów - "tyszowiaków".
 
Po sukcesie ubiegłorocznego dukata poświęconego tomaszowskiemu sanktuarium Matki Bożej, zarząd LOT Roztocze" zdecydował się na kontynuowanie wydawania lokalnego pieniądza. Tym razem wybór padł na Tyszowce. - W grudniu minęła kolejna rocznica najważniejszego wydarzenia historycznego kojarzonego z Tyszowcami - Konfederacji Tyszowieckiej - tłumaczy Andrzej Kudlicki, pomysłodawca Gryfina. - Chcieliśmy uhonorować miasto i gminę Tyszowce za propagowanie swojej bogatej historii oraz za stawianie na rozwój turystyki - dodaje. - Do wyboru mieliśmy wiele motywów związanych z Tyszowcami. Oprócz akcentów związanych z konfederacją, mogły to by być również słynne tyszowieckie świece czy grody czerwieńskie. Postawiliśmy jednak na „tyszowiaki", z uwagi na popularność tej nazwy w całej Polsce - tłumaczy Kudlicki.
Tradycje szewskie Tyszowiec sięgają kilkuset wieków. Sama nazwa miejscowości pochodzi od zawołania „Tu szewce". „Tyszowiaki" były to proste, wysokie, nieprzemakające buty, które pasowały na obie nogi. Miejscowe podania głoszą, że król Władysław Jagiełło złożył u tyszowian zamówienie wszech czasów, które opiewało na 10 tys. par butów. Być może, dzięki nim pokonał on Krzyżaków pod Grunwaldem?
Z informacji o planach wydania tyszowieckiej monety cieszy się Mariusz Zając, Burmistrz Miasta i Gminy Tyszowce. - Jest to dla nas wielkie wyróżnienie i okazja do promocji w całym kraju. Projekt bardzo mi się podoba. Myślę, że dukat wzbudzi duże zainteresowanie mieszkańców oraz osób, które pochodzą z Tyszowiec i okolic. To nie tylko promocja Tyszowiec, ale i całego powiatu - mówi.
Burmistrz zapowiada także, że z okazji wydania dukata przygotowana zostanie w Tyszowcach uroczysta, inauguracyjna impreza promocyjna.
Tyszowiecki dukat wydany zostanie w nakładzie 15 tys. sztuk. - Będzie to dukat o nominale 7 Gryfinów (równowartość 7 złotych) - mówi Kudlicki. - Wykonany on zostanie z dwóch różnych metali, tak jak obiegowe 5 zł. Projektem zajęli się państwo Nowakowscy z Warszawy, światowej sławy plastycy, którzy w swoim dorobku mają wiele różnych monet i medali. Niski nakład i poziom artystyczny będzie gwarancją powodzenia dukata wśród kolekcjonerów - dodaje.
Dodatkowo, wybitych zostanie 500 sztuk dukata srebrnego. Dystrybucją zajmie się biuro LOT „Roztocze", jednak trudno w tej chwili podać dokładną datę rozpoczęcia sprzedaży Gryfina. Na pewno stanie się to w pierwszym kwartale tego roku. Pojawią się specjalne obwieszczenia, z których dowiemy się, gdzie będzie można Gryfina wymienić. Andrzej Kudlicki zapowiada, że nie będzie to jedyna emisja dukata w tym roku. - Planujemy kolejne, lecz na razie nie chcemy zdradzać szczegółów. Mogę powiedzieć jednak, że motywem przewodnim wszystkich kolejnych będzie hasło „Wielokulturowe Pogranicze" - tłumaczy.
Michał Basiński
Tygodnik Tomaszowski nr 2 z 12 stycznia 2009 r.
|