Strona główna arrow Wydawnictwa
| niedziela, 01 listopadaa 2026| Imieniny obchodzą: Wszystkich Œwiętych|
 
 

Lokalna Organizacja Turystyczna ROZTOCZE

Turystyka
Informacja turystyczna
Noclegi
Noclegi -rezerwacje (cały świat)
Agroturystyka
Gastronomia
Szlaki rowerowe
Szlaki piesze
Spływy kajakowe
Stadniny koni
Ścieżki Edukacyjne
Rozkłady Kolej, PKS, BUS
Biura turystyczne
Organizacje
Grupa PGR
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Z poradnika grafomana
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Advertisement
Pszczoła nie siada Drukuj

Miód z Mokregolipia znalazł się liście najlepszych tradycyjnych polskich smakołyków

Minister rolnictwa i rozwoju wsi, który prowadzi listę produktów tradycyjnych, jest przekonany, że te lokalne specjały mogą zaspokoić nawet najbardziej wyrafinowane podniebienia, stanowiąc odmianę na rynku, zdominowanym przez masową produkcję.


Miód fasolowy z pasieki Ireny i Mariana Śliczniaków z Mokregolipia w gminie Radecznica został wpisany na ministerialną listę pod koniec ubiegłego roku. Tym samym znalazł się w wybornym towarzystwie: pieroga biłgorajskiego, malinóweczki o okolic Olbięcina, sękacza podlaskiego, bryndzy koziej, gomółki, ogórków kwaszonych znad Narwi, precelka krakowskiego, oscypka, redykołek (to figurki z sera), żentycy (serwatka z mleka owczego), sera domowego smażonego z kminkiem i czosnkiem, kiszki ziemniaczanej czy pierekaczewnika (tatarski pieróg makaronowy) - by wymienić tylko część najlepszych smakołyków, wyrabianych tradycyjnymi metodami z lokalnych surowców.


Za sprawą pięknego jasia
Pola fasoli tyczkowej odmiany piękny jaś na stałe wpisały się w krajobraz Roztocza Zachodniego, a zwłaszcza okolic Szczebrzeszyna i Radecznicy. To właśnie z jej kwiatów pszczoły z wędrownej pasieki Śliczniaków wyrabiają miód. Pnąca się po wysokich tyczkach, fasola (jej łodyga dorasta nawet do 4 metrów) nie bez przyczyny uprawiana jest głównie w tym zakątku kraju. Piękny jaś lubi słońce i żyzne gleby. A właśnie Roztocze należy latem, do najmniej zachmurzonych regionów w Polsce. Przeważają tu gleby bielicowe na lessowym podłożu. Większość pól uprawnych fasoli tej odmiany leży na terenie Szczebrzeszyńskiego Parku Krajobrazowego.

- Mokrelipie, Czarnystok, Gorajec, Sąsiadka - wylicza Marian Śliczniak. - Tam właśnie nasze pszczoły zbierają nektar z fasoli. Śliczniakowie twierdzą, że nie słyszeli o innych pszczelarzach w kraju i w okolicy, którzy produkowaliby czysty miód z tej właśnie rośliny. - My od lat specjalizujemy się w produkcji miodów odmianowych właśnie. Już od dawna sprzedawaliśmy miód lipowy, mniszkowy, rzepakowy, gryczany, wrzosowy, akacjowy, spadziowy. Nektar z fasoli długo był jedynie domieszką w miodach wielokwiatowych. Poletka pięknego jasia, uprawianego tylko na potrzeby domowe, były zbyt małe - opowiada Irena Śliczniak.
Uprawy tej rośliny zaczęły się jednak w tym regionie rozwijać (od połowy lat 70.), a miód wielokwiatowy od Śliczniaków stopniowo stawał się miodem fasolowym.

Szklaneczka z litrów
Okazało się, że orginalny specjał ma nie tylko charakterystyczny i ciekawy smak (jest mało słodki i lekko kwaskowaty) oraz bogaty bukiet, ale też dobroczynny wpływ na zdrowie. Wzmacnia układ odpornościowy, wspomaga pracę serca, ułatwia leczenie grypy i przeziębień. Łagodzi schorzenia żołądkowo-jelitowe. Przyspiesza odnawianie drobnoustrojów, niezbędnych do prawidłowego trawienia. - Zawiera przy tym szczególnie dużo glukozy i działa na organizm niczym kroplówka - dodają pszczelarze.

Produkcja miodu fasolowego nie jest łatwa - nie dla pszczelarzy, ale dla samych pszczół. Czerwone i białe kwiaty pięknego jasia wydzielają sporo nektaru, który zawiera wyjątkowo dużo wody, a mało cukru. - Odparowywaniem wody z nektaru pszczoły zajmują się już w ulu. W tym celu wykonują szybkie ruchy skrzydełkami. Pracują tak długo, aż powstanie miód, czyli substancja, która zawiera głównie cukier, wody zaś nie więcej, jak 19-20 procent - mówi Marian Śliczniak. - Z 3 litrów fasolowego nektaru zostaje go nie więcej, jak szkalanka.

Anna Rudy
Tygodnik Zamojski 18.01.2006

« wstecz   dalej »

Biuro Turystyczne QUAND - wycieczki na Ukrainę, po Roztoczu

roztocze sklep księgarnia mapy przewodniki ukraina lwów

Pogoda na Roztoczu
Informacja Tur.

Współpraca

Roztocze na FB
Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 12847788 odwiedzających
 
Góra Góra