|
Dokarmiaj ptaki, ale mądrze O dokarmianie zwierząt w lasach zadbali, jak co roku, myśliwi. Zmarzniętym ptakom w miastach możemy pomóc sami. Trzeba jednak wiedzieć, że wykładanie im nieodpowiedniego pożywienia może przynieść więcej szkód niż korzyści.
Myśliwi z Zamojszczyzny przygotowali na tegoroczną zimę spore zapasy: 130 ton lucerny, koniczyny i siana, 600 ton marchwi, buraków, kapusty i ziemniaków (to tzw. karma soczysta), 400 ton nasion zbóż i kukurydzy (treściwa) oraz 20 ton soli kamiennej i lizawek. Pożywienie wykładane jest do prawie dwóch tysięcy paśników. Siano i lucernę rozrzuca się także przy leśnych drogach i zawiesza na gałęziach drzew. Zapasów ma wystarczyć na dokarmianie 110 łosi, 1.100 jeleni, 100 danieli, 11.000 saren, 1.400 dzików, 11.000 zajęcy, 7.000 bażantów i 7.000 kuropatw - bo tyle zwierząt żyje w naszych lasach. - W czasie dużych mrozów do paśników trafia więcej karmy soczystej. Pozwala to zwierzętom na uzupełnienie zapasów wody. Woda ze śniegu nie jest dla nich przydatna - mówi Dominik Wojtuch, szef Polskiego Związku Łowieckiego w Zamościu. - Zimno nie dokucza zwierzętom tak bardzo, jak nam się wydaje. Gromadzą one na zimę zapasy tłuszczu, a zwierzyna płowa zmienia futro na bardziej grube i puszyste. Zwierzętom w lasach bardziej dokuczają głębokie śniegi, które utrudniają im dotarcie do jedzenia. Leśne zwierzęta potrzebują soli, bo uzupełnia ona braki mikroelementów w ich organizmach. Całkiem odwrotnie ptaki żyjące w miastach – im sól szkodzi, a dodatkowo pobudza większe pragnienie. W czasie mrozów z dostępem do niezamarzniętej wody są natomiast kłopoty. Ptakom nie należy podawać nie tylko słonych potraw, ale też produktów zepsutych i zjełczałych, a także samych ziemniaków. DO karmników warto natomiast sypać: ziarna zbóż, owoce jarzębiny, głogu, pokrojone jabłka i gotowane warzywa, nasiona słonecznika, rzepaku, maku, płatki owsiane i inne (trzeba je koniecznie namoczyć, by nie pęczniały potem w żołądkach ptaków, co może poważnie zaszkodzić), kawałki mięsa. Na drucie warto zawiesić kawałek słoniny. Kaczki i łabędzie najlepiej dokarmiać gotowanymi ziemniakami, ziarnami zbóż, kapustą. Gdy już zaczniemy wykładać pożywienie do karmników, trzeba to robić do końca zimy. Ptaki będą bowiem przy nim czuwać, zamiast szukać jedzenia na własną rękę.
(ar) Tygodnik Zamojski 01.02.2006 |