|
PRZEZ DOŁHOBYCZÓW NA UKRAINĘ |
|
|
Dołhobyczów: na granicy polsko-ukraińskiej za dwa - trzy lata ma zostać otwarte nowe przejście graniczne
Wreszcie zakończyła się wymiana not między rządami polskim i ukraińskim w sprawie utworzenia drogowego przejścia granicznego Dołhobyczów-Uhrynów. Będzie ono obsługiwać ruch samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Do nowego przejścia prowadzi droga wojewódzka nr 844. Zgodnie z założeniami, infrastruktura i stanowiska kontrolne będą się znajdowały po stronie polskiej. Na przejściu w Dołhobyczowie będą odprawiane samochody ciężarowe o ładowności do 3,5 tony, autobusy oraz auta osobowe. Na dobę przez przejście ma przejeżdżać 3 tys. pojazdów i ok. 10 tys. osób. Nowy terminal odciąży przejścia w Zosinie i Hrebennem. Dla przykładu w Zosinie, funkcjonującym już od 10 lat, odprawianych jest 2,7 tys. pojazdów w ciągu doby. Szacuje się, że w porównaniu z 2004 r. nastąpił tu wzrost ruchu aż o 60 proc. Budowa przejścia Dołhobyczów-Uhrynów będzie kosztowała ok. 30 mln zł. Kto za to zapłaci? - Będziemy się starali o środki z Unii Europejskiej. Najpierw jednak musimy opracować koncepcję funkcjonalno-przestrzenną przejścia - wyjaśnia Mieczysław Saluk z Zarządu Przejść Granicznych w Chełmie. Starania o utworzenie drugiego przejścia w powiecie hrubieszowskim trwają od lutego 2003 r. Wówczas to wojewoda lubelski wystąpił do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji ze stosownym wnioskiem. Początkowo w grę wchodziły dwie możliwości lokalizacji przejścia: Dołhobyczów-Urynów bądź Uśmierz-Waręż (do niedawna odbywał się tu uproszczony ruch graniczny). Władze gminy Dołhobyczów obstawały jednak przy pierwszym wariancie. – Lokalizacja przejścia w Dołhobyczowie jest dla nas korzystniejsza. Mamy tu opracowany projekt kanalizacji sanitarnej, jest podciągnięty wodociąg. Lokalizacja ta została też uwzględniona w planach zagospodarowania przestrzennego gminy Dołhobyczów – wyjaśnia Stanisław Barchacki, wójt gminy. Mieszkańcy gminy mają zatem powody do zadowolenia. Budowa przejścia to wielka szansa na rozwój ich miejscowości i współpracę pograniczną. Gdy przejście w Dołhobyczowie zostanie otwarte, wówczas z gminy będzie blisko do Sokala (leży 24 km od Dołhobyczowa), Czerwonogradu (30 km) i Lwowa (około 100 km).
au Tygodnik Zamojski 05.04.2006 |