Strona główna arrow Archiwum Nowości arrow CEBULARZ W HERBIE
| wtorek, 27 październikaa 2026| Imieniny obchodzą: Iwony, Sabiny, Wincentego|
 
 

Lokalna Organizacja Turystyczna ROZTOCZE

Turystyka
Informacja turystyczna
Noclegi
Noclegi -rezerwacje (cały świat)
Agroturystyka
Gastronomia
Szlaki rowerowe
Szlaki piesze
Spływy kajakowe
Stadniny koni
Ścieżki Edukacyjne
Rozkłady Kolej, PKS, BUS
Biura turystyczne
Organizacje
Grupa PGR
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Z poradnika grafomana
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Advertisement
Aktualności
CEBULARZ W HERBIE Drukuj
 Na Rynku Solnym zaprezentowano produkty lokalne z Lubelszczyzny i Podkarpacia
Sękacze, nalewki, wędliny, wyroby wikliniarskie - w miniony weekend, w Zamościu odbył się kiermasz produktów lokalnych. O takim wyrobie, który wzmocniłby markę miasta, myśli też zamojski magistrat.
Kiermasz towarzyszył dwudniowej konferencji pt. „Korzenie i skrzydła", którą zorganizowali Fundacja Kultury i prezydent Zamościa.
Referaty o aktywności lokalnej społeczności, roli tożsamości regionalnej, tradycji i idei produktu lokalnego wygłosili m.in.: prof. Jerzy Regulski, prezes Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej, Andrzej Kessenberg, prezes Instytutu na Rzecz Ekorozwoju i Grzegorz Russak, prezes Polskiej Izby Produktu Regionalnego i Lokalnego.
- Dany region czy miejscowość powinny promować swój produkt lokalny tak, by budował on markę tego miejsca w kraju i za granicą. Produkt lokalny można pojmować szerzej. Nie musi to być wyrób konsumpcyjny, ale np. wydarzenie kulturalne, które w jakiś sposób jest wyjątkowe - usłyszeliśmy na konferencji prasowej w ratuszu. 
Dopełnieniem konferencji była dwudniowa prezentacja produktów lokalnych na Rynku Solnym. W sumie stanęło tam ok. 30 stoisk. Z lubelskich produktów na kiermaszu pokazano m.in.: malinóweczkę (nalewkę), miód fasolowy, olej świąteczny roztoczański, sękacz podlaski. Były również stoiska z kiszoną kapustą i ogórkiem, chodnikami i przepaskami wykonanymi tradycyjną metodą ( na warsztacie tkackim ). – nasze warsztaty tkackie mają ponad 100 lat. Należały jeszcze do naszych babek – opowiadają Zofia Trzcinkowska i Józefa Furtak z Bałtowa (powiat puławski).

Na kiermaszu pojawiły się ponad produkty z województwa rzeszowskiego, np.: wędliny z zakładu Taurus w Pilźnie czy sery kozie z Dukli.

Wydaje się, że pomysł posiadania własnego produktu lokalnego podchwycił również Zamość. – Zamość był miastem wielokulturowym i warto poszukać chociażby takich dań, które zaszczepiły tutaj różne narodowości Zamierzamy ogłosić konkurs dla zamojskich restauratorów na taką potrawę, która stałaby się charakterystyczna dla naszego miasta – zapowiada dyrektor Wydziału Promocji UM Jadwiga Machulewska. Jej zdaniem, któraś z zamojskich piekarni powinna jak najszybciej opatentować cebularz, bo ten placek jest charakterystyczny dla naszego regionu.

 

maw     
Tygodnik Zamojski 24.05.2006
« wstecz   dalej »

Biuro Turystyczne QUAND - wycieczki na Ukrainę, po Roztoczu

roztocze sklep księgarnia mapy przewodniki ukraina lwów

Pogoda na Roztoczu
Informacja Tur.

Współpraca

Roztocze na FB
Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 12837938 odwiedzających
 
Góra Góra