Strona główna arrow Archiwum Nowości arrow Chce, by Zamość był piękny, więc płaci
| środa, 28 październikaa 2026| Imieniny obchodzą: Judyty, Szymona, Tadeusza|
 
 

Lokalna Organizacja Turystyczna ROZTOCZE

Turystyka
Informacja turystyczna
Noclegi
Noclegi -rezerwacje (cały świat)
Agroturystyka
Gastronomia
Szlaki rowerowe
Szlaki piesze
Spływy kajakowe
Stadniny koni
Ścieżki Edukacyjne
Rozkłady Kolej, PKS, BUS
Biura turystyczne
Organizacje
Grupa PGR
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Z poradnika grafomana
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Advertisement
Aktualności
Chce, by Zamość był piękny, więc płaci Drukuj
Aby realizować swoją pasję, trzeba się jej bez reszty poświęcić. To życiowa maksyma Bogumiły Sawy, zamojskiej regionalistki
Emerytowana bibliotekarka sfinansowała projekt architektoniczny jednej z attyk na Rynku Wielkim w Zamościu. Wysupłała na to 4,5 tys. zł. Marzy jej się jeszcze zrekonstruowanie dawnej fasady tzw. kamienicy telanowskiej.
- Zamość to moja pasja - mówi 66-letnia Bogumiła Sawa. - Aby odłożyć na renowacje attyk, oszczędzam na ubraniu, kosmetykach a nawet jedzeniu. Sprzedaję też po kawałku niewielkie nieruchomości odziedziczone po ojcu. Jeśli ma się pasję, trzeba się jej poświęcić.
Sawa mieszka samotnie w jednym z zamojskich bloków. Żyje ze skromnej emerytury. Jej mieszkanie pełne jest książek, teczek pękatych od starych dokumentów i pożółkłych zdjęć. O historii miasta, jego detalach architektonicznych czy dziejach ordynacji, może opowiadać godzinami. - Chcę, aby moje miasto było piękne - mówi. - Gdy w latach 80. zbierano na pomnik Hetmana Zamoyskiego dałam na to 150 tys. zł. To był rekord! Teraz też pomagam. Zamość nazywany jest miastem attyk... Chcę, aby na to zasłużył.
Sawa sfinansowała projekt attyki przy kamienicy przy ul. Grodzkiej 5 a, która ma być odtworzona w przyszłym roku. Przymierza się do sfinansowania projektu attyki kamienicy przy Staszica 23. Zamierza także "dopomóc” w rekonstrukcji ośmiu attyk kamienic przy wschodniej pierzei Rynku Wielkiego. - Miasto dostało unijne wsparcie na renowację Starówki, a prace są prowadzone pod kontrolą właściwych ludzi, historyków i architektów-pasjonatów - tłumaczy Sawa. - Dlaczego wtykam swoje trzy grosze? Bo detale architektoniczne nie pójdą na pierwszy rzut. Zawsze są ważniejsze sprawy. A to szczegóły decydują o charakterze miasta.
O sobie Bogumiła Sawa woli nie mówić. Ponad godzinę zajęło nam przekonywanie jej, aby dała sobie zrobić zdjęcie. Bez skutku. - Pani Sawa słynie jako osoba skromna - mówi Eliza Leszczyńska-Pieniak, polonistka z III LO, współpracownik Zamojskiego Kwartalnika Kulturalnego. - Zawsze chętnie czytam jej teksty, jestem pod wrażeniem dokonań i historycznej pasji. Niestety, takie działania społeczne nie są teraz w modzie.

Bogumiła Sawa
Studiowała historię na Uniwersytecie Warszawskim, a pod koniec lat 70. obroniła rozprawę doktorską pt. "Przemiany Zamościa 1772-1866”. Potem pracowała jako dokumentalistka w zamojskich Pracowniach Konserwacji Zabytków, była bibliotekarką w I LO w Zamościu. Opublikowała kilka książek oraz ok. 250 artykułów m.in. w Zamojskim Kwartalniku Kulturalnym.


Bogdan Nowak
Dziennik Wschodni 26.05.2006
« wstecz   dalej »

Biuro Turystyczne QUAND - wycieczki na Ukrainę, po Roztoczu

roztocze sklep księgarnia mapy przewodniki ukraina lwów

Pogoda na Roztoczu
Informacja Tur.

Współpraca

Roztocze na FB
Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 12839879 odwiedzających
 
Góra Góra