Strona główna arrow Wydawnictwa
| czwartek, 29 październikaa 2026| Imieniny obchodzą: Wioletty, Serafina, Felicjana|
 
 

Lokalna Organizacja Turystyczna ROZTOCZE

Turystyka
Informacja turystyczna
Noclegi
Noclegi -rezerwacje (cały świat)
Agroturystyka
Gastronomia
Szlaki rowerowe
Szlaki piesze
Spływy kajakowe
Stadniny koni
Ścieżki Edukacyjne
Rozkłady Kolej, PKS, BUS
Biura turystyczne
Organizacje
Grupa PGR
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Z poradnika grafomana
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Advertisement
Rowerem przez Roztocze Drukuj
Najlepsze trasy rowerowe Lubelszczyzny
Szlak z Kraśnika do Zwierzyńca to pierwszy etap Centralnego Szlaku Rowerowego Roztocza. Liczy on 100 kilometrów i wiedzie niezwykle malowniczymi trasami. Nie zabraknie więc ani emocji na trasie, ani rzeczy, które naprawdę warto zobaczyć.


rower.jpgNa rowerową wędrówkę ruszamy z Kraśnika. Wjazd na szlak znajduje się tuż obok stacji kolejowej. Zanim jednak zaczniemy pedałować, warto jeszcze zajrzeć w kilka miejsc w samym Kraśniku. Miasto ma klasyczny, stary układ urbanistyczny z rynkiem w centrum i licznymi ulicami od niego odchodzącymi. Krążąc wokół rynku warto zobaczyć późnogotycki kościół parafialny Wniebowzięcia NMP z zabytkowym wystrojem wnętrza i barokowe budynki klasztoru. Za kompleksem klasztornym znajduje się wzgórze po starym zamczysku. Wart zobaczenia jest również niewielki barokowy kościółek Świętego Ducha z drewnianym kompleksem budynków szpitalnych. W okolicach rynku na ulicy Buźnicznej możemy zwiedzić dwie żydowskie synagogi. W ich wnętrzach znajdują się przepiękne freski i malowidła ścienne.

Gdzie biją źródła

Ale czas na jazdę. Z Kraśnika ruszamy w kierunku Stróży. Tam przejeżdżamy w okolicach kompleksu stawów i źródeł niewielkiej, ale urokliwej, bo jeszcze nieuregulowanej, rzeczki Wyżnicy. W samej Stróży możemy jeszcze zobaczyć stary drewniany kościółek. Jest on trochę zapomniany, jednak lokalne stowarzyszenie już działa na rzecz jego renowacji.
W góry!
Dalej kierujemy się do Batorza. I tu już przydaje się doświadczenie w jeździe na rowerze. Zaczynają się bowiem typowe dla całej trasy wzniesienia. Od tej pory nasza droga będzie pofałdowana i cały czas będziemy wjeżdżać w górę i zjeżdżać w dół.
W górę, w dół.
Wysiłek związany z kręceniem pedałami mogą jedynie wynagrodzić pojawiające się coraz częściej typowe dla Roztocza krajobrazy, czyli pofalowane pola z licznymi lasami w tle. I tak, mijając Słodków, Szastarkę i Błażek dojeżdżamy do Batorza.

Przystanek Batorz
W tej stosunkowo niedużej wsi znajdziemy sporo atrakcji do obejrzenia. Nie możemy przegapić wzniesionego w latach 1881-83 kościoła parafialnego pw. Stanisława Biskupa. Ani pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego. A jest jeszcze obelisk i kopiec wystawiony ku czci Marcina Borelowskiego. Całkiem dużo, jak na niewielką wieś.

Wieże zamiast kopuł
Sam Batorz jest pięknie położony. Z trzech stron otaczają go wysokie wzniesienia. Są na tyle duże, że znajduje się tam wyciąg narciarski. Przy wyjeżdżaniu z Batorza natrudzimy się więc sporo. Kierujemy się do Otrocza. Tu już czeka kościół Narodzenia NMP. Zbudowany w latach 1872-74 jako świątynia greckokatolicka, w 1928 roku został przebudowany na kościół katolicki, a kopuły zastąpiono wieżami.

Prawdziwe Roztocze
Po wizycie w Otroczu kierujemy się do Chrzanowa. Wjeżdżamy już W Roztoczański Obszar Chronionego Krajobrazu. Kolejno mijamy Chrzanów, gdzie przystajemy na spoczynek przy drewnianym kościółku. Następnie oglądamy osiemnastowieczny murowany kościół św. Bartłomieja wraz z dzwonnicą i murami w Goraju. Teraz trochę odpoczniemy zjeżdżając do malowniczej Doliny Białej Łady; to już Szczebrzeszyński Park Krajobrazowy. Przez Kondraty i Gilów dojeżdżamy do Radecznicy. Na miejscu wart zwiedzenia jest zespół klasztorny oo. Bernardynów oraz stara, z 1924 roku, drewniana kaplica na wodzie pw. św. Antoniego.

zwierz.jpgW Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie
Najważniejsza rzecz to oczywiście pomnik Chrząszcza, który rozsławił Szczebrzeszyn w całej Polsce. Znajduje się tu również kilka godnych uwagi zabytków. Koniecznie musimy zobaczyć dwa kościoły (św. Katarzyny i św. Mikołaja) z początku XVII wieku w stylu renesansu lubelskiego. Kaplicę św. Leonarda odnajdziemy na cmentarzu, a obecny dom kultury był kiedyś synagogą.
I jeszcze jedna dobra wiadomość: po tak trudnej trasie zostało nam już tylko dziesięć kilometrów do końca trasy; do Zwierzyńca.





Zwierzyniec
Tu możemy zobaczyć kościół św. Jana Nepomucena na wodzie. Został wzniesiony w roku 1747, a ufundowany przez Tomasza Antoniego Zamoyskiego i jego żonę Teresę Anielę z Michowskich. Przy współczesnym kościele Matki Bożej Królowej Polski znajdziemy ścianę pamięci narodowej. Upamiętnia miejsce, gdzie w 1940 roku znajdował się hitlerowski obóz zagłady. W Roztoczańskim Parku Narodowym warta zobaczenie jest hodowla zachowawcza konika polskiego, izba leśna we Florianie i Ośrodek Edukacyjno-Muzealny.


Fabisn Plapis
Dziennik Wschodni 04.07.2006

« wstecz   dalej »

Biuro Turystyczne QUAND - wycieczki na Ukrainę, po Roztoczu

roztocze sklep księgarnia mapy przewodniki ukraina lwów

Pogoda na Roztoczu
Informacja Tur.

Współpraca

Roztocze na FB
Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 12841212 odwiedzających
 
Góra Góra