Strona główna arrow Wydawnictwa
| środa, 28 październikaa 2026| Imieniny obchodzą: Judyty, Szymona, Tadeusza|
 
 

Lokalna Organizacja Turystyczna ROZTOCZE

Turystyka
Informacja turystyczna
Noclegi
Noclegi -rezerwacje (cały świat)
Agroturystyka
Gastronomia
Szlaki rowerowe
Szlaki piesze
Spływy kajakowe
Stadniny koni
Ścieżki Edukacyjne
Rozkłady Kolej, PKS, BUS
Biura turystyczne
Organizacje
Grupa PGR
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Z poradnika grafomana
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Advertisement
TAŃCZĄCY Z HORPYNĄ Drukuj
IV Zamojskie Spotkania Kultur
W Zamościu miniony weekend upłynął pod znakiem znakomitej muzyki. W ciągu trzech dni rozbrzmiewały pieśni żydowskie i ormiańskie oraz ukraiński folk.
1911.jpgPodczas IV Zamojskich Spotkań Kultur można było przekonać się, jak bardzo zamościanie lubią muzykę żydowską. Zarówno gdy występowała Elena Rutkowska z zespołem („Rosyjskie i żydowskie sentymenty kresowych miasteczek"), jak i podczas koncertu zespołu Quartet Klezmer Trio, w zamojskiej synagodze zabrakło miejsc siedzących. Program imprezy, z założenia mającej przybliżać kulturę, obyczaje i historię nacji zamieszkujących niegdyś Zamość, uzupełniły występy Amalya'y Sahakyan i zespołu Horpyna. Od kilkunastu lat mieszkająca w Polsce Sahakyan nazywana jest „ormiańską Tiną Turner". W Zamościu gościła już po raz drugi. Gdy wykonywała renesansowe pieśni ormiańskie wielu słuchaczom zapewne przechodziły ciarki po plecach, bo siły i skali głosu mogłoby pozazdrościć jej wiele pieśniarek, łącznie ze wspomnianą Turner. Jednak przytłaczająca część repertuaru tego koncertu nasuwa wniosek, że we współczesnej Armenii dominującym nurtem jest... disco polo (a może to tylko „polskie wpływy" w dorobku artystki?). Nawet tak swojskie klimaty nie porwały niezbyt licznej widowni do tańca, mimo wielu zachęt.
Do tańca nie potrafiła namówić zamościan także olsztyńska (choć złożona z muzyków ukraińskich) formacja Horpyna. Bez przesady można stwierdzić, że to był rewelacyjny koncert. Ukraińskie dumki w rockowych aranżacjach „powalały" energią i dynamiką. Pod sceną pląsał jednak tylko jeden starszy pan. Jako że jednak miał momentami problemy z utrzymaniem równowagi, został odprowadzony na bok przez strażników miejskich. „Zabraliście nam jedynego tańczącego w Zamościu. Oddajcie go albo sami zatańczcie" - protestowali muzycy. Funkcjonariusze chyba nie byli tego dnia usposobieni „tanecznie", więc po pewnym czasie „jedyny tańczący" powrócił pod scenę. Niestety, do końca tego znakomitego koncertu nie dotrwał.

Uzupełnieniem programu Spotkań jest wystawa otwarta w Muzeum „Arsenał”: „Narzędzia walki, narzędzia wojny. Żołnierska broń ręczna od XVI do XX w. Inspiracje i wpływy włoskie w polskiej sztuce wojennej XVI-XVII w.”

tom
Tygodnik Zamojski 05.07.2006

« wstecz   dalej »

Biuro Turystyczne QUAND - wycieczki na Ukrainę, po Roztoczu

roztocze sklep księgarnia mapy przewodniki ukraina lwów

Pogoda na Roztoczu
Informacja Tur.

Współpraca

Roztocze na FB
Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 12839832 odwiedzających
 
Góra Góra