
Podczas IV Zamojskich Spotkań Kultur można było przekonać się, jak bardzo zamościanie lubią muzykę żydowską. Zarówno gdy występowała
Elena Rutkowska z zespołem („Rosyjskie i żydowskie sentymenty kresowych miasteczek"), jak i podczas koncertu zespołu
Quartet Klezmer Trio, w zamojskiej synagodze zabrakło miejsc siedzących. Program imprezy, z założenia mającej przybliżać kulturę, obyczaje i historię nacji zamieszkujących niegdyś Zamość, uzupełniły występy
Amalya'y Sahakyan i zespołu
Horpyna. Od kilkunastu lat mieszkająca w Polsce Sahakyan nazywana jest „ormiańską Tiną Turner". W Zamościu gościła już po raz drugi. Gdy wykonywała renesansowe pieśni ormiańskie wielu słuchaczom zapewne przechodziły ciarki po plecach, bo siły i skali głosu mogłoby pozazdrościć jej wiele pieśniarek, łącznie ze wspomnianą Turner. Jednak przytłaczająca część repertuaru tego koncertu nasuwa wniosek, że we współczesnej Armenii dominującym nurtem jest... disco polo (a może to tylko „polskie wpływy" w dorobku artystki?). Nawet tak swojskie klimaty nie porwały niezbyt licznej widowni do tańca, mimo wielu zachęt.
Do tańca nie potrafiła namówić zamościan także olsztyńska (choć złożona z muzyków ukraińskich) formacja Horpyna. Bez przesady można stwierdzić, że to był rewelacyjny koncert. Ukraińskie dumki w rockowych aranżacjach „powalały" energią i dynamiką. Pod sceną pląsał jednak tylko jeden starszy pan. Jako że jednak miał momentami problemy z utrzymaniem równowagi, został odprowadzony na bok przez strażników miejskich. „Zabraliście nam jedynego tańczącego w Zamościu. Oddajcie go albo sami zatańczcie" - protestowali muzycy. Funkcjonariusze chyba nie byli tego dnia usposobieni „tanecznie", więc po pewnym czasie „jedyny tańczący" powrócił pod scenę. Niestety, do końca tego znakomitego koncertu nie dotrwał.
Uzupełnieniem programu Spotkań jest wystawa otwarta w Muzeum „Arsenał”: „Narzędzia walki, narzędzia wojny. Żołnierska broń ręczna od XVI do XX w. Inspiracje i wpływy włoskie w polskiej sztuce wojennej XVI-XVII w.”
tom
Tygodnik Zamojski 05.07.2006