|
Perły Lubelszczyzny - Frampol |
|
|
Gmina, w której już czuć zapach Roztocza. Rozpościera się tu malowniczy Szczebrzeszyński Park Krajobrazowy. Biała Łada zaprasza do polegiwania na przybrzeżnych łąkach lub wędkowania. W jej czystych nurtach pływa pstrąg, a nad brzegami kokosi się najróżniejsza ptasia menażeria. Dla miłośników przyrody to zakątek bardzo atrakcyjny.
Siedziba gminy Frampol także ma swoje wody: zalew, miejsce rekreacji mieszkańców oraz turystów. Przyciąga ich tu nie tylko świeże powietrze i jodłowo-sosnowe lasy. W miasteczku zachował się po części do dziś dawny układ urbanistyczny, oparty na renesansowych wzorach idealnego miasta. Nic dziwnego, że wpisano Frampol do rejestru zabytków województwa lubelskiego. W porównaniu z innymi jest miastem stosunkowo młodym, bo założył je na początku XVIII wieku właściciel dóbr Franciszek Butler. Ale rozwijało się w błyskawicznym tempie. Liczne jarmarki przysparzały mieszczanom korzyści. Dziwnie meandrowała nazwa miasta: był Franpolem, Frankpollem, Franopolem, by na końcu ustatkować się jako Frampol. Kiedy już będziemy na frampolskim Rynku, odwiedźmy kościół parafialny pw. Matki Boskiej Szkaplerznej i św. Jana Nepomucena, neogotycki, zaprojektowany przez architekta Władysława Siennickiego. Obok dzwonnica z XIX wieku i stara plebania z zabytkowymi kolumnami. Po mieszkańcach żydowskiego pochodzenia pozostał cmentarz z 85 kamiennymi macewami.
EC Kurier Lubelski 09.08.2006 |