Strona główna arrow Wydawnictwa
| wtorek, 27 październikaa 2026| Imieniny obchodzą: Iwony, Sabiny, Wincentego|
 
 

Lokalna Organizacja Turystyczna ROZTOCZE

Turystyka
Informacja turystyczna
Noclegi
Noclegi -rezerwacje (cały świat)
Agroturystyka
Gastronomia
Szlaki rowerowe
Szlaki piesze
Spływy kajakowe
Stadniny koni
Ścieżki Edukacyjne
Rozkłady Kolej, PKS, BUS
Biura turystyczne
Organizacje
Grupa PGR
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Z poradnika grafomana
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Advertisement
Powroty na Wołyń Drukuj
Nie zapominają o swoich korzeniach, a do wspólnych wyjazdów namawiają dzieci i wnuki
Z grupą zamościan byliśmy na Wołyniu. Tam są ich korzenie. Oddaliśmy hołd dziesiątkom tysięcy Polaków pomordowanym przez bandy UPA.

- Kocham Wołyń i bardzo przeżywam powroty na rodzinną ziemię - mówi Zofia Szwal. - Po każdym wyjeździe jestem chora, ale gdybym tu nie przyjechała, rozchorowałabym się jeszcze bardziej.
I choć wie, że na trasie podróży nie będzie jej rodzinnej Orzeszyny, gdzie Ukraińcy zabili rodziców, siostrę i brata ojca, uśmiecha się pogodnie.
Z Zamościa wyruszyliśmy na Zosin. W Uściługu skręcamy w prawo. Dojeżdżamy do Kolonii Funduma, a w zasadzie miejsca, gdzie była wieś. W 1943 r. UPA zamordowała tu 260 Polaków. - Bandyci zastrzelili rodziców i brata - mówi Janina Kalinowska. - Mama przykryła mnie ciałem, dlatego przeżyłam.
Miejsce kaźni upamiętnia wysoki, metalowy krzyż. Takich samych jest na Wołyniu dużo więcej. Wołyniacy, na czele z Eugeniuszem Strzałkowskim, koszą chwasty, składają wieńce, zapalają znicze i modlą się w intencji pomordowanych.
Jedziemy w stronę Kowla. Zatrzymujemy się w Helenówce za Włodzimierzem Wołyńskim. Tej nazwy nie ma co szukać na mapie. Jest tylko w sercach Wołyniaków. Tutaj bandyci zabili 110 mieszkańców polskiej narodowości.
Dalej jest Werba, z krzyżem upamiętniającym śmierć ponad tysiąca Polaków z tej gminy. W Mohylnie zginęło 69 osób, w Swojczowie - 196, w Dominopolu - 490, w Rudni i Żurawcu - 110, w Kisielinie - około 100, a 83 cudem uniknęło rzezi w kościele. - Chciałbym zobaczyć kościół, bo dom i inne zabudowania Ukraińcy spalili na naszych oczach - marzy Andrzej Bartoszewski, który urodził się właśnie Kisielinie.
Kościół pw. Matki Bożej Szkaplerznej z daleka wygląda imponująco, ale na miejscu widać, że to kompletna ruina. Na ponad 250-letnim cmentarzu znajdujemy grób ostatniej parafianki. Agatę Biesiagę pochowano 30 lipca 1943 r.
- Przynajmniej raz w roku staramy się być w miejscach, gdzie bandy UPA wymordowały nam najbliższych - mówi Teresa Radziszewska, szefowa zamojskiego zarządu Stowarzyszenia Upamiętnienia Polaków Pomordowanych na Wołyniu.
Pani Teresa urodziła się w Kolonii Aleksandrówka. W 1943 roku ukraińscy bandyci zabili jej rodziców i troje rodzeństwa w wieku 1,5-5 lat. W sumie zginęły 92 osoby. Na miejscu, gdzie była wieś, mieszkają cztery ukraińskie rodziny, przeważnie w podeszłym wieku. Witają się z Radziszewką i jej siostrą cioteczną, Kamilą Ostasz. Płaczą.
Odwiedzamy jeszcze Kupiczów, gdzie z kościoła rzymskokatolickiego zrobiono pracujący do tej pory młyn, zapalamy znicze na grobach żołnierzy 27 Wołyńskiej Dywizji AK w Zasmykach.
Wracamy. Pustka za oknem, a przy drodze pełno piołunu. - Na tych pustych przestrzeniach tętniły życiem polskie wioski - mówi Zofia Szwal. - A piołun to gorzkie łzy wszystkich wymordowanych Polaków - dodaje Teresa Radziszewska.
Na całym Wołyniu 2 tys. polskich miejscowości znikło całkowicie z powierzchni ziemi. - Tu są moje korzenie - mówi 35-letni Stefan Rusiecki, którego do rodzinnego Swojczowa zabrał ojciec. Jest muzykiem i od 10 lat mieszka w Lozannie. - W przyszłym roku przyjadę tu z synem. Niech wie, skąd pochodzimy.

Leszek Wójtowicz
Dziennik Wschodni 10.08.2006

« wstecz   dalej »

Biuro Turystyczne QUAND - wycieczki na Ukrainę, po Roztoczu

roztocze sklep księgarnia mapy przewodniki ukraina lwów

Pogoda na Roztoczu
Informacja Tur.

Współpraca

Roztocze na FB
Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 12838354 odwiedzających
 
Góra Góra