|
Zamość. Wiejscy fotograficy w kręgu reżyserskich zainteresowań
27 października o godz. 17, w muzeum zamojskim odbędzie się premiera filmu pt. „Fotografowie prowincjonalni”.
Adam Kulik jest autorem sześciu książek beletrystycznych i ok. 300 dokumentalnych filmów historycznych, biograficznych, edukacyjnych i reportaży. Film pt. „Fotografowie prowincjonalni" zrealizowano dla Programu I TVP. Opowiada o pięciu fotografach-amatorach, którzy dokumentowali życie zamojskiej wsi, począwszy od lat trzydziestych XX w. aż po lata sześćdziesiąte. Z tej piątki najwybitniejszym dokumentalistą był Feliks Łukowski, nauczyciel z Siemnic, autor ok. 1500 fotografii wsi, leżących w gm. Rachanie (pow. tomaszowski). W obiektywie uwiecznił życie codzienne ich mieszkańców i trud pracy na roli. Fotografował pierwsze maszyny na polach, scenki obyczajowe pod sklepem, wesela, pogrzeby, dwory, portretował wojskowych i dzieci. Jego studio mieściło się w siemnickiej chałupie. Pracował przy lampie naftowej, którą okręcał czerwoną bibułą. Klisze naświetlał światłem słonecznym, a zdjęcia wywoływał w miskach i talerzach. Na drugim miejscu należy wymienić Jerzego Lewczyńskiego. Jako jedyny z tej piatki, zyje do dzisiaj i mieszka w Gliwicach. Również tylko on został artystą fotografikiem. W obiektywie uwieczniał rodzinne Rachanie, szczególnie tutejszą architekturę. M.in. w jego zbiorach znajduje się fotografia Wawrętego – ostatniego chłopa pańszczyźnianego. Znacznie mniej zdjęć wykonało trzech pozostałych fotografów: Stanisław Gajewski, Edmund Monsiel i Michał Wronka fotografowali m.in. Wożuczyn, wraz z cukrownią i okolice.
maw
Tygodnik Zamojski 25.10.2006 |