Strona główna arrow Archiwum Nowości arrow Zapalili świece na Wołyniu
| niedziela, 12 października 2008| Imieniny obchodzą: Serafina, Maksymilian, Witold|
 
 
Galeria
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Turystyka
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Kolporter RSS
Advertisement
Szumy - 7 Cudów Polski
Aktualności
Zapalili świece na Wołyniu Drukuj
MIESZKAŃCY HRUBIESZOWA ODWIEDZILI GROBY POLAKÓW NA WSCHODZIE
Na cmentarzach Zamojszczyzny płoną znicze pamięci. W dniach Wszystkich Świętych i Zaduszek groby najbliższych, którzy odeszli, odwiedziło dziesiątki tysięcy osób.
Mieszkańcy powiatu hrubieszowskiego, zamojskiego, tomaszowskiego i biłgorajskiego nie zapominali o mogiłach tych, którzy w latach walki o niepodległość, w czasie okupacji hitlerowskiej i sowieckiej, tracili życie za wolność naszej ojczyzny.
Przy pomnikach i w miejscach pamięci narodowej harcerze oraz żołnierze Wojska Polskiego pełnili warty honorowe. Znicze zapłonęły również w miejscach kaźni i martyrologii, jak choćby na zamojskiej Rotundzie, przy pomniku Dzieci Zamojszczyzny, przy pomnikach Żołnierzy Armii Krajowej i monumencie Batalionów Chłopskich. Pamiętano także o mogiłach na cmentarzach wojennych rozsianych na całej Zamojszczyźnie.
Ksiądz Andrzej Puzon, dziekan dekanatu hrubieszowskiego, dyrektor zamojskiego oddziału Caritas wraz z grupą mieszkańców Hrubieszowa odwiedził groby oraz cmentarze Polaków na Ukrainie.
Na wielu cmentarzach zbierano do puszek pieniądze niezbędne do odnowienia zabytkowych grobowców. Tak było m. in. w Hrubieszowie i Łukowej.
– Kwestujemy już drugi rok. Dzięki zebranym pieniądzom odrestaurowaliśmy dwa zabytkowe, rodzinne grobowce rodziny Chrzanowskich z 1851 roku i Kicińskich z 1901 roku – podkreśla Alfred Przybysz.
W środę i czwartek na drogach Zamojszczyzny nie doszło do żadnego śmiertelnego wypadku.
– Na drogach powiatu zamojskiego nikt też nie został ranny. Spokojnie było także na trasach dojazdowych do cmentarzy i na parkingach. Kierowcy byli bardziej rozważni niż w minionych latach – mówi podinsp. Andrzej Szewczuk, zastępca naczelnika Sekcji Ruchu Drogowego w Komendzie Miejskiej Policji w Zamościu.

Janusz Kawałko
Kurier Lubelski 03.11.2006

« wstecz   dalej »

Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Pogoda
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 1785931 odwiedzających

 
Góra Góra