Strona główna arrow Wydawnictwa
| środa, 28 październikaa 2026| Imieniny obchodzą: Judyty, Szymona, Tadeusza|
 
 

Lokalna Organizacja Turystyczna ROZTOCZE

Turystyka
Informacja turystyczna
Noclegi
Noclegi -rezerwacje (cały świat)
Agroturystyka
Gastronomia
Szlaki rowerowe
Szlaki piesze
Spływy kajakowe
Stadniny koni
Ścieżki Edukacyjne
Rozkłady Kolej, PKS, BUS
Biura turystyczne
Organizacje
Grupa PGR
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Z poradnika grafomana
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Advertisement
Skarb ze Szczebrzeszyna Drukuj
Nieopodal zamczyska w Szczebrzeszynie jeden z mieszkańców tego miasta znalazł skarb. Licząca ponad dwadzieścia siedem wieków kolekcja przedmiotów z brązu trafiła niedawno do Muzeum Zamojskiego
Wiosną 2003 r. Stanisław Pochopień ze Szczebrzeszyna wybrał się na poszukiwanie skarbów. To jego hobby od wielu lat. Zdarzało się, że znajdował drobne miedziane monety, nic wartościowego. Mimo to nie zrażał się niepowodzeniami. Także tego dnia nie spodziewał się wielkiego znaleziska. Wybrał się na pola niedaleko domu. Nieoczekiwanie „dzwonek” wykrywacza metalu zadźwięczał. Mężczyzna odkopał kilkucentymetrową warstwę ziemi i przeszedł go dreszcz. Zobaczył tajemnicze przedmioty pokryte patyną.
- Widywałem takie często na ilustracjach w albumach, czytałem o nich dużo. Wiedziałem, że pochodzą z epoki brązu - mówi pan Stanisław. – Czułem, że to coś niezwykłego. Nie mogłem uwierzyć, że to właśnie mnie się przydarzyło. Przecież tylu ludzi kręciło się wokół tego zamczyska. Było przeszukane na pewno wiele razy - nie kryje emocji mężczyzna.
O swoim odkryciu powiedział tylko żonie i kilkorgu przyjaciołom. Skarb oczyścili i postanowili zatrzymać. Po dwóch latach doszli jednak do wniosku, że więcej pożytku będzie, jeśli oddadzą go w wieloletni depozyt do Muzeum Zamojskiego.
- Dzięki temu skarb zostanie dokładnie zbadany, zabezpieczony przed niszczeniem i ludzie będą go mogli zobaczyć - tłumaczy pan Stanisław.
Kolekcja archeologa-amatora waży prawie kilogram. Składa się z czternastu elementów: siekierki z tulejką, czterech grotów oszczepów, dwu owalnych obręczy, dwu okrągłych zawieszek i pięciu bransolet.
Jerzy Kuśnierz, archeolog z Muzeum Zamojskiego uważa, że jest to kolekcja wyjątkowa.
- Jest to największa pod względem wagi surowca kolekcja zabytków kultury łużyckiej (pocz. 7 w. p.n.e.), jaka do tej pory została znaleziona na terenie Lubelszczyzny. Najciekawsze z punktu widzenia naukowego są owalne obręcze. Podobne były znajdowane ponad sto lat temu na terenie Ukrainy, m.in. w rzece Dniepr koło Perejesławia, na Wołyniu koło Łucka. Zwykle występowały parami, tak jak w przypadku tych znalezionych w Szczebrzeszynie. Ukraińscy i rosyjscy archeolodzy uważają je za części uprzęży końskiej - uchwyty postronków przymocowane do szlei. Dodatkową ciekawostką jest to, że w znalezionych przedmiotach jest wyjątkowo duża, jak na stopy brązu, domieszka srebra i arsenu. Dla naszego muzeum ta kolekcja jest bezcenna, również dla nauki przedstawia bardzo dużą wartość - ocenia Jerzy Kuśnierz.
Skarb znaleziony w Szczebrzeszynie można zobaczyć w Muzeum Zamojskim w stałej ekspozycji archeologicznej.

Kronika Tygodnia
19 grudnia 2006r.
Nr 51-52 (782-783)
« wstecz   dalej »

Biuro Turystyczne QUAND - wycieczki na Ukrainę, po Roztoczu

roztocze sklep księgarnia mapy przewodniki ukraina lwów

Pogoda na Roztoczu
Informacja Tur.

Współpraca

Roztocze na FB
Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 12839881 odwiedzających
 
Góra Góra