Strona główna arrow Archiwum Nowości arrow Ordynaci Terleckiego
| sobota, 11 października 2008| Imieniny obchodzą: Aldona, Emil, Marian|
 
 
Galeria
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Turystyka
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Kolporter RSS
Advertisement
Szumy - 7 Cudów Polski
Aktualności
Ordynaci Terleckiego Drukuj
Na piątkowy (12 stycznia) wernisaż wystawy Marka Terleckiego „Czas odnaleziony” do Biura Wystaw Artystycznych - Galerii Zamojskiej licznie przybyli znajomi, ludzie kultury i sztuki oraz wielbiciele jego malarstwa

Zamościanin Marek Antoni Terlecki ( 56 l) maluje, rysuje, uprawia grafikę użytkową od blisko trzydziestu lat. Jego prace prezentowane były na wielu wystawach zbiorowych i indywidualnych. Ma je w swoich zbiorach muzeum w Zamościu i BWA - Galeria Zamojska. Chwalą się nimi kolekcjonerzy prywatni w kraju i za granicą. Jego nazwisko figuruje na liście członków Związku Polskich Artystów Plastyków. Od trzech lat Terlecki jest komisarzem pleneru malarskiego w Dyniskach (gm. Ulhówek), organizowanego przez ks. Wiesława Mokrzyckiego. Krytycy uważają go za świetnego ilustratora i komentatora wielkich dzieł literackich i historycznych. Inne fascynacje artysty to czas, przemijanie. O swojej twórczości i upodobaniach artystycznych mówił podczas otwarcia wystawy „Czas odnaleziony”.
- Fascynuje mnie sam akt tworzenia. Nie interesuje mnie to, co później stanie się z tym dziełem – przekonywał.
W swoim życiu namalował wiele obrazów. Stworzył całe cykle poświęcone m.in. Arturowi Grottgerowi i Fryderykowi Chopinowi. Niedawno zaczął pracę nad kolejnym płótnem. Chce uwiecznić na nim szesnastu ordynatów Zamoyskich. Zapytany o wymiary tego dzieła odpowiada „parę metrów będzie miało”. I pewnie nie ma w tym przesady, bowiem Marek Terlecki znany jest jako twórca obrazów o pokaźnych rozmiarach.
- Moje prace rzadko trafiają na wystawy, bo do żadnego samochodu się nie mieszczą – żartował malarz.
I takie też ma być płótno poświęcone założycielowi Hetmańskiego Grodu i jego potomkom.
Ci, którzy nie widzieli wcześniejszych prac artysty mogą się wybrać do zamojskiej galerii. Wystawa będzie czynna do 16 lutego.

Kronika Tygodnia
23 stycznia 2007 r.
Nr 4 (787)
« wstecz   dalej »

Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Pogoda
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 1784173 odwiedzających

 
Góra Góra