|
Ojcowie bernardyni z Radecznicy modlą się, by przy cudownej kaplicy w Krasnobrodzie pojawiła się woda. Zakonnicy żartują, że mają „chody” w niebie. Skąd takie układy? Za sprawą swojego świętego źródełka – św. Antoniego.
Alarmowaliśmy w TZ (24 stycznia), że zniknęła woda w cudownym źródełku w Krasnobrodzie. Opinie w sprawie braku wody są podzielone. Niektórzy upatrują przyczyny w pracach, jakie prowadzono tam pod koniec roku. Wszedł ciężki sprzęt, zruszył ziemię, rozerwano warstwę nieprzepuszczalną gruntu. Inni wskazują na suche lato, brak opadów jesienią i zimą. Hydrolog prof. Zdzisław Michalczyk, dyrektor Instytutu Nauk o Ziemi UMCS uznał, że została naruszona ustawa o ochronie przyrody i złożył skargę u Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody w Lublinie. - Sprawdziliśmy, prace były uzgodnione z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. I choć źródła są bardzo cenne przyrodniczo, nie ma ich w naszym rejestrze obiektów chronionych. Sama nie wiem dlaczego - zastanawia się Beata Sielewicz, wojewódzki konserwator przyrody. her
Tygodnik Zamojski 14 - 20 lutego 2007 r. Nr 7 (1418)
|