|
Tomasz Bereza i Piotr Chmielowiec Linia Mołotowa
Położone także na terenie naszego województwa umocnienia Linii Mołotowa do niedawna okrywała dziwna zmowa milczenia i... zarośla. Te niepowtarzalne militarne zabytki powoli niszczały, bedąc źródłem materiałów budowlanych "z odzysku". Kilka lat temu od Huty Lubyckiej do Hrebennego wyznaczono znakowany na niebiesko "Szlak Bunkrów". Był on opisany w kilku popularnych przewodnikach. Przwdziwym miłośnikom sensacji brakowało jednak specjalistycznego opracowania. Próbę taką podjęli Tomasz Bereza i Piotr Chmielowiec. Przewodnik podzielony jest na dwie części - historyczną i turystyczną. Z lektury pierwszej można wiele dowiedzieć się o powstaniu Linii Mołotowa i radzieckich założeniach obronnych. Także o roli umocnień podczas II wojny światowej. Autorzy zamieścili wilele rzutów z opisami przeznaczenia pomieszczeń w poszczególnych typach schronów. Mapki pokazują, że pojedyncze bunkry stanowiły cząstkę potężnego systemu. Dziś jest on nieczytelny dla turysty, choćby przez zalesienie niektórtych miejsc. Zdjęcia pokazują, do czego służyły zachowane dziś resztki dawnych urządzeń, gdzie były zamontowane działa, gdzie karabiny maszynowe, jaki teren ostrzeliwały. Są i rysunki uzbrojenia. Inne fotografie ilustrują, gdzie można znależć ślady walk, jakie rozegrały się tu w czerwcu 1941 roku. Na jeszcze innych widać pozostałości po późniejszym badaniu przez Niemców. W drugiej części mamy propozycje kilku tras po mniej znanych fragmentach linii, m.in. Krasiczyn - Dybawka, Dachnów - Nowe Sioło - Podemszczyzna - Brusno, z podanymi: czasem przejścia, przystankami PKS i innymi praktycznymi wskazówkami przydatnymi w terenie.
|