|
NOWE PRZEJŚCIA, STARE PROBLEMY |
|
Do końca roku Polska chce wydać 1,2 mld zł na likwidację korków na granicy z Ukrainą Na polsko–ukraińskiej granicy ma powstać osiem nowych przejść granicznych, w tym cztery na Zamojszczyźnie.
Teraz z Ukrainą łączy nas 12 przejść. Zapadły decyzje o budowie czterech kolejnych. Polska ma odpowiadać za infrastrukturę na przejściach Budomierz-Hruszew i Malhowice-Niżankowice (podkarpackie) oraz Dołhobyczów-Uhrynów (lubelskie). Ukraińcy wybudują przejście Zbereże-Adamczuki (lubelskie). Trwają uzgodnienia szczegółów inwestycji dotyczących czterech kolejnych przejść: Mszaniec-Bandriw, Wołosate-Łubnie (podkarpackie), Dubienka-Kładniw, Kryłów-Kretiw (lubelskie). O ich szybkie uruchomienie zabiegają od dawna lokalne społeczności. Decyzje mają zapaść w czerwcu. Dodatkowo władze powiatu tomaszowskiego koniecznie chcą otworzyć dwa inne przejścia graniczne Dyniska-Uhnów i Budynin-Bełz. Odbyły się już wstępne rozmowy w tej sprawie ze stroną ukraińską. Projekt zgłoszono także do MSWiA. O problemach na granicy i konieczności utworzenia nowych przejść dyskutowali kilka dni temu tomaszowscy przedsiębiorcy wraz z przedstawicielami instytucji nadzorujących pracę przejść granicznych. Okazuje się, że budowa nowych przejść niekoniecznie wpłynie na poprawę odpraw. wues
Tygodnik Zamojski 23 maja 2007 |