|
Ośrodki wypoczynkowe nad zalewem w Nieliszu będą w stanie przyjąć w sezonie 10 tys. turystów. Stała baza noclegowa (hotele, pensjonaty) ma liczyć 3 tys. miejsc, sezonowa (pola campingowe, namiotowe) - 3 tys. kolejnych Cena działek przy zbiorniku w Nieliszu skoczyła nagle, z tygodnia na tydzień, aż dwukrotnie. W ciągu ostatniego miesiąca handel działkami przeżywał boom. Zawarto co najmniej 100 transakcji. Teraz obrót terenami wokół wody zamarł, a to dlatego, że nie ma tu nic do sprzedania.
Jeszcze niedawno, jeden ar działki kosztował w Nieliszu ok. 1 tys. zł, maksymalnie 1,5 tys. zł. W czerwcu i lipcu jego cena skoczyła do 2,5 tys. zł. Co się stało?
- To reakcja na opublikowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów przy zbiorniku wodnym w Nieliszu - mówi Adam Wal, wójt gminy Nielisz. - Drzwi w urzędzie się nie zamykają. Codziennie wydajemy wyrysy i wypisy z planu kilku, nawet kilkunastu osobom. W ostatnich tygodniach dotarły do nas odpisy aktów notarialnych około setki transakcji kupna-sprzedaży gruntów w tym rejonie, wkrótce nadejdą zapewne kolejne, ale sam handel już zamarł. Działek do sprzedaży już tu nie ma. Przynajmniej na razie - dodaje.
Plan zagospodarowania terenów przy zbiorniku to dokument, który szczegółowo określa, co, gdzie i w jaki sposób będzie można budować wokół wody. Pod rozwój bazy turystycznej i rekreacyjnej rezerwuje dziesiątki hektarów. Planiści wyznaczyli tereny m.in. pod budowę pola golfowego, kilku plaż, wioślarskiego toru regatowego z kilkoma przystaniami oraz dziesiątków innych obiektów, z miejscem na nabrzeżu dla cumowania statków z gastronomią, dyskotekami i miejscami noclegowymi na wodzie - „wzorem barek na Sekwanie, na kanałach Amsterdamu, na Renie" (cytat z planu).
Inwestorzy już interesują się realizacją wielu pomysłów. Ogromnym zainteresowaniem cieszy się np. maleńka wysepka położona nieopodal projektowanej głównej przystani żeglarskiej, w planie zarezerwowana do „sezonowej rekreacji" (ogniska, niewielkie imprezy artystyczne i muzyczne, widowiska na wodzie, możliwość budowy altany).
- Już kilka osób przychodziło do urzędu, deklarując chęć jej kupna. Ta wyspa to jak na razie największy przebój - zdradza wójt Wal. - My tu jednak nic nie mamy do powiedzenia, bo wyspa jest własnością Wojewódzkiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Lublinie.
WZMiUW to - przypomnijmy, instytucja, która przez prawie 15 lat budowała zbiornik retencyjny w Nieliszu - największy zbiornik na Lubelszczyźnie i jeden z największych po lewej stronie Wisły. Ślimacząca się inwestycja definitywnie dobiegła już końca (informowaliśmy o tym na łamach TZ kilka miesięcy temu). Teraz trwa jego rozruch techniczny - czyli próbne napełnienie do maksymalnego poziomu (21,5 mln m sześc. wody, lustro wody 890 ha). Woda opuszczona zostanie następnie do zwykłego poziomu (7-8 mln m sześc., 700 ha lustra), a zbiornik oddany do użytku. Oficjalnie ma to nastąpić we wrześniu 2008 r.
- To tzw. asekuracyjna data, uwzględniająca nieprzewidziane problemy. Wygląda jednak na to, że nastąpi to znacznie wcześniej. Nielisz może być oddany do użytku już w listopadzie tego roku - zdradza Leszek Boguta, dyrektor lubelskiego WZMiUW.
Przyjęcie planu zagospodarowania terenów przy zalewie nie przez przypadek zbiegło się w czasie z zakończeniem jego budowy.
Plan określa dokładne przeznaczenie setek działek położonych w bliższym i dalszym sąsiedztwie wody. Czy wszystkie zawarte w nim pomysły zostaną zrealizowane, zależy tylko od zainteresowania inwestorów. Jednak terenów objętych zapisami dokumentu tak czy inaczej nie będzie można przeznaczyć na inne cele.
Infrastruktura rekreacyjna, która ma powstać przy zalewie, obliczona jest na przyjęcie i obsłużenie w sezonie 10 tysięcy turystów (cały kompleks Roztocza z Zamościem na dokładkę odwiedza rocznie ok. 300 tys. gości). Także 10 tys. osób ma mieć możliwość korzystania z urządzeń sportowych i rekreacji nad wodą. Latem ponad połowa z nich (6 tys.), zimą - prawie jedna trzecia (3 tys.), ma mieć możliwość zanocowania tutaj, w miejscach o różnym standardzie: w pensjonatach, ośrodku turystycznym, schronisku, motelu, na polach campingowych, biwakowych i namiotowych, w kwaterach prywatnych i domkach letniskowych.
Anna Rudy
|