W kościele św. Dominika w Turobinie odkryto dekoracje malarskie pochodzące z XVI wieku. - Na ornamenty malarskie w formie arabeski, znajdujące się na jednej z drewnianych ław kościelnych, natrafiliśmy przypadkowo podczas prac remontowych w świątyni. Były przykryte farbą olejną. Przed laty ktoś wpadł na pomysł, by całą ławę pomalować – mówi Małgorzata Moskal–Podgórska, konserwator dzieł sztuki z firmy ST. ART Stanisław Makal w Lublinie.
Parafianie z Turobina cieszą się, że ich zabytkowy kościół pw. św. Dominika pięknieje z dnia na dzień. Na remont świątyni wydano już przeszło milion złotych. Parafia w Turobinie była jedną z pierwszych parafii w kraju, które otrzymały środki z programu "Dziedzictwo kulturowe". Z kwoty 70 mln zł, jakie miało do rozdysponowania Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, aż 850 tys. zł trafiło do parafii św. Dominika w Turobinie.
Pieniądze przyznano na remont zabytkowego kościoła wzniesionego w 1430 r. Kościół ten został spalony przez Tatarów w 1509 r. Następny, który wybudowano w 1530 r., istnieje do dzisiaj, a jego fundatorami była rodzina Górków. Murowana, jednonawowa świątynia z kamienia i cegły została wybudowana w stylu renesansu lubelskiego. Była kilkakrotnie remontowana, dwa razy niszczyły ją pożary (pierwszy pod koniec XVII wieku, drugi w 1951 r.). Ołtarz główny (z drewna) pochodzi z początku XVII wieku. W późniejszych latach został gruntownie przerobiony. Znajdują się w nim dwa obrazy, pochodzące prawdopodobnie z kościoła w Radecznicy, tj. św. Jana Nepomucena z XVIII wieku i Trójcy Przenajświętszej z XVIII wieku.
mp
Tygodnik Zamojski 17 październik 2007 Nr 42
|