Strona główna arrow Archiwum Nowości arrow Śpiewy prawie anielskie
| piątek, 16 maja 2008| Imieniny obchodzą: Andrzej, Małgorzata, Wieńczysław|
 
 
Galeria
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Turystyka
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Kolporter RSS
Advertisement
Aktualności
Śpiewy prawie anielskie Drukuj
Zapewne w pamięci wielu słuchaczy brzmią jeszcze utwory, którym blask przywrócili artyści koncertujący w dniach 20 - 22 listopada w kościele oo. Franciszkanów w Zamościu. Było to zorganizowane już po raz czwarty artystyczne wydarzenie - „Triduum Caecilianum".

Co to takiego? W odpowiedzi przywołajmy słowa Alicji Saturskiej, twórczyni i głównej animatorki tego wydarzenia: To cykl koncertów muzyki sakralnej dla uczczenia św. Cecylii, patronki muzyki, mający na celu pielęgnowanie i promowanie religijnej muzyki wokalnej (a cappella) i wokalno-instrumentalnej; pielęgnowanie chorału gregoriańskiego; prezentowanie muzyki mistrzów dawnych i współczesnych oraz przybliżanie słuchaczom piękna śpiewu chóralnego.
Wieczór pierwszy uświetnił zespół „Gamerata Lubelska", działający przy UMCS w Lublinie, pod kierunkiem prof. Kazimierza Górskiego. Usłyszeliśmy dzieło pt.: „Tota pul-chra es Maria"(„Przepiękna jesteś Maryjo") - oratorium polskie. Był to koncert, który przybliżył nam piękno muzyki religijnej XVIII-wiecznego kompozytora polskiego Józefa Zeidle-ra (1744-1806), zwanego „polskim Mozartem". Wzbogacono go poezją CK. Norwida (recytował Jerzy Zelnik) oraz medytacjami papieża Jana Pawła II.
Istotą tego koncertu było przywołanie zdarzeń wokół śmierci Chrystusa, w których Maryja stanowi postać kluczową. A także uczucia: miłość, a obok strach, rozpacz, ból, cierpienie...
Był to koncert nadzwyczajny również dlatego, że było to zamojskie prawykonanie.
Dzień następny słuchacze zapamiętają na pewno dzięki przepięknym głosom, jakie w koncercie pt. „Śpiewy kościoła prawosławnego"
zaprezentował ośmioosobowy męski zespół OKTOICH - Chór Prawosławnego Ordynariatu Wojska Polskiego przy Śląskim Okręgu Wojskowym we Wrocławiu, pod dyrekcją ks. Grzegorza Cybulskiego.
A wysłuchaliśmy utworów z ogromnego dorobku pieśni monastyrskiej i nie tylko, które zakodowane w liturgiczny ceremoniał przeniosły do współczesności chóralny dorobek z poprzednich stuleci śpiewających mnichów z Monastyrów dawnej Rzeczpospolitej, Rosji, Gruzji, Bułgarii, Grecji, Ukrainy.
W dniu uroczystości poświęconej św. Cecylii (22 listopada), wysłuchaliśmy „Muzyki Sakralnej" w wykonaniu jednego z najznakomitszych chórów Wołynia (Ukraina). „Wołyńskie dzwony" z Łucka, pod kierunkiem Marii Fedosiuk-Wysłockiej, chór Cerkwi Wszystkich Świętych Ziemi Wołyńskiej.
Wykonano utwory: O. Archangel-skiego, D. Bornianskiego, A. Wedela, P. Czesnokowa, P. Czajkowskiego, S. Rachmaninowa, A. Lwowa i innych oraz kolędy, pastorałki, opracowania pieśni ludowych i utwory kompozytorów współczesnych.
Rozśpiewane, rozległe frazy niosły nas po ogromnych przestrzeniach. Tutaj lekki pogłos kościoła franciszkanów przeszkadzał, w przeciwieństwie do istotnej roli, jaką odbicie dźwięku odegrało w koncercie mnichów z dnia poprzedniego.
Organizatorami tego udanego artystycznego i duchowego wydarzenia byli Stowarzyszenie na rzecz Chóru „Rezonans" oraz członkowie tego chó-
ru z Alicją Saturską na czele. Przypomnijmy, że zespół działa przy Wyższej Szkole Humanistyczno-Ekonomicznej im. J. Zamoyskiego w Zamościu.
„Triduum" patronowali: Ordynariusz Diecezji Zamojsko-Lubaczow-skiej ks. bp. Wacław Depo oraz prezydent Zamościa Marcin Zamoyski. Również „Kronika Tygodnia" znalazła się w zaszczytnym gronie patronów.
Za rok piąta edycja, którą szczerze rekomenduję. Na pięciolecie wypadałoby jednak zapewnić taką pomoc inicjatorce i organizatorom Triduum - ukłon w stronę urzędników Zamościa - żeby stać ich było na profesjonalnie wydrukowany program (niestety brakowało go w tej edycji), zawierający nie tylko rćsumć z lat minionych, ale pogłębione wprowadzenie do koncertów. I że będzie to już trwały standard. Impreza powinna być także solidnie wypromowana nie tylko w Zamościu i okolicach, ale również w Polsce. To również takie wydarzenia przywołują turystów.
 
Waldemar Kaźmierczak

Kronika Tygodnia
4 grudnia 2007r
Nr 49

« wstecz   dalej »

Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Pogoda
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 1357926 odwiedzających

 
Góra Góra