Strona główna arrow Archiwum Nowości arrow NIKIFOR POD LIPĄ
| piątek, 16 maja 2008| Imieniny obchodzą: Andrzej, Małgorzata, Wieńczysław|
 
 
Galeria
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Turystyka
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Kolporter RSS
Advertisement
Aktualności
NIKIFOR POD LIPĄ Drukuj
Górecko Kościelne. W parafialnym ogrodzie stanie rzeźba Nikifora, polskiego malarza prymitywisty
W słomianym kapeluszu, z paletą i pędzlem, ubrany w chłopską sukmanę. Prosty i zwyczajny. - Bo takie jest Górecko – mówi ks. Tadeusz Sochan, proboszcz góreckiej parafii.

Rzeźba Nikifora to jego pomysł. Skąd taki? - Pełno wokół naszego kościółka drewnianych świątków i kapliczek. Krzywe, swojskie. Taka była twórczość Nikifora. Taki był on sam - tłumaczy ks. Sochan.

Nikifor ze Lwowa. Taki sam, tyle że drewniany, stanie w Górecku Kościelnym

Nikifor, zwany też Nikiforem Krynickim (naprawdę - Epifaniusz Drowniak), urodził się w 1895 r. w Krynicy Górskiej. Był synem Eudokii Drowniak, ubogiej głuchoniemej Rusinki, która trudniła się noszeniem wody do krynickich schronisk i pensjonatów. Kobieta wychowywała chłopaka samotnie, żyli w wielkiej biedzie. To po niej Nikifor odziedziczył wadę słuchu i wymowy. W czasie I wojny światowej Epifaniusz stracił matkę. Nie umiał się porozumieć z otoczeniem, mówił bełkotliwie i niewyraźnie, traktowano go więc jak odmieńca. Uważano go za upośledzonego psychicznie kalekę. Natura obdarowała go jednak niepowtarzalnym talentem. Malował na kawałkach tektury, okładkach zeszytów, skrawkach papieru. Uwieczniał na nich autoportrety, widoki krynickich willi i cerkwie. Stworzył blisko 40 tys. dzieł. Jego talent został doceniony dopiero pod koniec życia artysty. Świat artystyczny uznał go za jednego z najwybitniejszych malarzy tzw. naiwnych, prymitywistów.

her


Pełna wersja tekstu znajduje się w wydaniu TZ nr 2 z dnia 9 stycznia 2008 r.

« wstecz   dalej »

Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Pogoda
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 1358014 odwiedzających

 
Góra Góra