Strona główna arrow Archiwum Nowości arrow RGB DAJE OGNIA
| piątek, 23 październikaa 2026| Imieniny obchodzą: Marleny, Edwarda, Seweryna|
 
 

Lokalna Organizacja Turystyczna ROZTOCZE

Turystyka
Informacja turystyczna
Noclegi
Noclegi -rezerwacje (cały świat)
Agroturystyka
Gastronomia
Szlaki rowerowe
Szlaki piesze
Spływy kajakowe
Stadniny koni
Ścieżki Edukacyjne
Rozkłady Kolej, PKS, BUS
Biura turystyczne
Organizacje
Grupa PGR
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Z poradnika grafomana
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Advertisement
Aktualności
RGB DAJE OGNIA Drukuj
Ten z kałachem, inny z winchesterem. Tak uzbrojona armia zapaleńców działa w józefowskich lasach
- Ręce do góry! Rzuć broń! Obiekt jest otoczony – takie wojskowe komendy słyszy się w okolicach Józefowa. Mimo że wojna dawno się skończyła, tu wciąż można spotkać umundurowanych żołnierzy, każdy z bronią. Toczą walki, zdobywają cele, urządzają strzelanki.

logo RGBTo maniacy z RGB, czyli Roztoczańskiej Grupy Bojowej, działającej w Józefowie, Samsonówce, Woli Obszańskiej i Biłgoraju. Tworzą ją studenci i uczniowie, także całkiem dorośli faceci. Łączy ich wspólna pasja - zabawa w wojsko, które gania po lesie w mundurach polowych WP, z replikami broni palnej i strzela do siebie z plastikowych kulek (tzw. ASG - Air Soft Guns). Ta gra nosi nazwę airsoft. Jej zasady zostały zaczerpnięte z popularnej amerykańskiej rozrywki paintball, gdzie zawodnicy strzelają do siebie (naznaczając przeciwnika) różnymi kolorami farb.

Zabawa stała się modna kilka lat temu, gdy w sprzedaży pojawiły się tanie repliki produkowane w Chinach.

- Kumpel na gadu-gadu zachwalał mi ten sport. Mówił, że to niezła zabawa, szlifowanie kondycji, poznawanie terenu i miejscowej historii. To nowe przyjaźnie, także sposób na życie. Spróbuję - opowiada Łukasz Polski z Józefowa. I spróbował. Umówili się w lesie, kolega zwołał tych, którzy już siedzieli w tym sporcie (było ich czterech). Akcja, strzelanka, spodobało się.

I tak Polski wciągnął się. Kupił mundur, broń (kałasznikowa AK-47), zwołał kilku innych kumpli. Była to pierwsza grupa maniaków airsoftu działająca na Zamojszczyźnie. Jednak ścieżki "żołnierzy" jakoś się rozeszły. Przez rok broń Łukasza spoczywała na szafie.

- Pod koniec 2006 r. odezwał się do mnie Damian Wasieczko (został potem szefem RGB - przyp. red.) z Woli Obszańskiej. Znalazł moje namiary na portalu maniaków airsoftowych - mówi Łukasz Polski. To Wasieczko zaproponował, by skrzyknąć ludzi. Tak się zaczęło znów. Spotykają się na akcjach raz w miesiącu, czasem częściej. Najbliższe manewry - 3 lutego w Woli Dużej koło Biłgoraja. Każdy wypad do lasu musi być zgłoszony na policję. Bywało, że przerażeni ludzie, na widok uzbrojonych żołnierzy, donosili policji, że grasują terroryści.
her

Pełna wersja tekstu znajduje się w wydaniu TZ nr 5 z dnia 30 stycznia 2008 r.

Członkowie Roztoczańskiej Grupy Bojowej
« wstecz   dalej »

Biuro Turystyczne QUAND - wycieczki na Ukrainę, po Roztoczu

roztocze sklep księgarnia mapy przewodniki ukraina lwów

Pogoda na Roztoczu
Informacja Tur.

Współpraca

Roztocze na FB
Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 12824650 odwiedzających
 
Góra Góra