|
Tomaszów Lub. ma piątego honorowego obywatela Ryszard Kaczorowski, ostatni prezydent RP na uchodźstwie, jest honorowym obywatelem Tomaszowa Lubelskiego. Tak chcieli kombatanci, harcerze i mieszkańcy miasta.

Z inicjatywą wystąpił (na początku sierpnia) Światowy Związek Żołnierzy AK Koło Rejonowe w Tomaszowie oraz tomaszowska Komenda Hufca ZHP. Kombatanci podkreślali, że prezydent jest dla nich symbolem i współtowarzyszem walki o wolność Polski, dla harcerzy - to wzór do naśladowania. Organizacje swój pomysł przekazały burmistrzowi Ryszardowi Sobczukowi, a ten skontaktował się z Ryszardem Kaczorowskim, mieszkającym obecnie w Londynie. Prezydent propozycję przyjął - jak napisał w liście - „z radością i wzruszeniem". Dodał także: „Tę wysoką godność przyjmuję w dowód uznania dla działań całej emigracji niepodległościowej, która w wyniku jałtańskiej zbrodni na narodzie polskim, pozostała po II wojnie światowej na obczyźnie, by walczyć dalej - już bezorężnie - o wolność i suwerenność ojczyzny". Sprawa stanęła na sesji RM (5 września). Niektórzy radni mieli za złe, że burmistrz Sobczuk zwracał się do prezydenta Kaczorowskiego, nie uprzedzając wcześniej Rady.
Bo nie ma żadnego regulaminu, ustalającego tryb postępowania w przypadku nadawania honorowego obywatelstwa. Przygotowałem radnym do zaakceptowania projekt tej uchwały, jak każdej innej - tłumaczy Sobczuk. - A kurtuazja wymagała, by wcześniej kandydata zapytać o zgodę. Tak też uczyniłem.
her
Pełna wersja tekstu znajduje się w wydaniu TZ nr 37 (wydanie 1500) z dnia 10 września 2008 r. |