Strona główna arrow Archiwum Nowości arrow "Leśmian, Leśmian..."
| sobota, 24 październikaa 2026| Imieniny obchodzą: Marty, Marcina, Rafała|
 
 

Lokalna Organizacja Turystyczna ROZTOCZE

Turystyka
Informacja turystyczna
Noclegi
Noclegi -rezerwacje (cały świat)
Agroturystyka
Gastronomia
Szlaki rowerowe
Szlaki piesze
Spływy kajakowe
Stadniny koni
Ścieżki Edukacyjne
Rozkłady Kolej, PKS, BUS
Biura turystyczne
Organizacje
Grupa PGR
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Z poradnika grafomana
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Advertisement
Aktualności
"Leśmian, Leśmian..." Drukuj
Ta książka to nie tylko portret poety.
Pomysł na napisanie tej książki był tyleż prosty, co genialny. Adam Wiesław Kulik – dziś lubelski dziennikarz, wówczas pracownik domu kultury w Zamościu – zdał sobie sprawę, że i tu, i w pobliskim Hrubieszowie żyje jeszcze sporo ludzi, którzy osobiście znali poetę.

To ich wspomnienia wypełniają znaczną części książki „Leśmian, Leśmian...", która właśnie trafiła do księgarń. Kulik zaczął je spisywać na przełomie lat 70. i 80. Był to ostatni moment, by pomyśleć o napisaniu takiej książki. Autor zdążył jeszcze porozmawiać z byłymi pracownikami notariatu Leśmiana i zamojskiego sądu, gdzie poeta z racji wykonywanego zawodu musiał często zachodzić, nielicznymi bliższymi znajomymi, z sąsiadami i gimnazjalnymi koleżankami jego córek. Nie pogardził nawet relacją dziewczyny, która w latach 20. często zachodziła do mieszkających w Centralce koleżanek, i razem z nimi podglądała na balkonie wystrojone Leśmianówny, Lusię i Dusię. I taka właśnie jest ta książka: trochę plotkarska. Ktoś wspomina o upodobaniach literackich Leśmiana - bo o tym miał okazję z nim porozmawiać, ktoś inny o całych kotletach i pieczeniach, odnajdywanych w resztkach z kuchni Leśmianów - bo żona poety, ekscentryczna malarka, gospodynią była żadną.

Anna Rudy

Pełna wersja tekstu znajduje się w wydaniu TZ nr 46 z dnia 12 listopada 2008 r.


« wstecz   dalej »

Biuro Turystyczne QUAND - wycieczki na Ukrainę, po Roztoczu

roztocze sklep księgarnia mapy przewodniki ukraina lwów

Pogoda na Roztoczu
Informacja Tur.

Współpraca

Roztocze na FB
Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 12829015 odwiedzających
 
Góra Góra