|
Kapliczki i krzyże – historia niszczejąca. W Sokołowie nieopodal Frampola mieszkał kiedyś człowiek, który chciał postawić pomnik, którego nie zniszczy nikt ani nic. Jednak chwilę ukończeniu budowy w pomnik trafił piorun. Niezrażony mężczyzna od razu wziął się za odbudowę i po raz kolejny trud został zniweczony przez piorun z nieba. Historia powtarzała się wielokrotnie. W postawiono prosty krzyż, który niewzruszony stoi do dziś. Okazało się, fundator zapomniał postawić krucyfiks w pierwszej kolejności.
Ten krzyż został zwyczajowo nazwany „rozbitym pomnikiem". Takie i wiele innych historii przedstawili uczniowie gimnazjum we Frampolu, 11 grudnia 2008 roku, w ramach szkolnego projektu o gminnych kapliczkach i przydrożnych krzyżach. Młodzież opisała 126 obiektów: ich wygląd zewnętrzny, fundatorów, historię itp. Praca trwała ponad rok. - Wierzę, że trud, który włożyliście w przygotowanie tych prezentacji, pozwolił wam lepiej poznać swoje rodzinne strony, historię, wiarę - mówił do uczniów Tadeusz Niedźwiecki, burmistrz Frampola. Kapliczki i przydrożne krzyże z powiatu biłgorajskiego są uznawne za najpiękniejsze na Zamojszczyźnie.
Kamil Kudyba
Pełna wersja tekstu znajduje się w wydaniu TZ nr 53 z dnia 30 grudnia 2008 r.
|