|
Zamość. Gdy tylko wiosna zadomowi się na dobre, ruszy rewitalizacja Starówki
Być może uda się pogodzić interesy restauratorów z planami rewitalizacji Starego Miasta. Urzędnicy z Ratusza twierdzą, że remont płyty Rynku Wielkiego nie musi łączyć się z absolutnym zakazem rozkładania letnich ogródków. Gdy tylko wiosna zadomowi się na dobre, ekipy budowlane od razu pojawią się na Rynku Wielkim. - Prace na Rynku Wielkim zaczniemy od tej części płyty, która przylega do podcieni. Zanim wykonawca robót ułoży nową kostkę, PEC i PGK najpierw wyremontują w tym miejscu swoje sieci. Nie będziemy remontować całej płyty Rynku Wielkiego. Po zimie trzeba przeprowadzić ponowne oględziny, by ustalić, w którym miejscu kostka jest najbardziej zniszczona - mówi Anna Muszyńska, dyr. Zarządu Dróg Grodzkich w Zamościu. Równolegle z remontem płyty rynku powinny rozpocząć się prace na ulicach Starówki. - Remonty ulic będą wykonywane w ustalonej kolejności., by tej części miasta nie wyłączyć z ruchu - dodaje dyr. Muszyńska. Jan Radzik, dyr. Wydziału Planowania Przestrzennego, Budownictwa i Ochrony Zabytków w zamojskim magistracie twierdzi, że plany inwestycyjne na Starówce nie muszą oznaczać zakazu ustawiania letnich ogródków na płycie rynku. – Część ogródków najprawdopodobniej pojawi się, ale później niż zwykle. Być może niektóre z nich nakażemy przesunąć trochę dalej od podcieni. W każdym razie rewitalizację musimy przeprowadzić. Myślę, że jest to również w interesie restauratorów czy właścicieli sklepów w tej części miasta – dodaje dyr. Radzik. maw Tygodnik Zamojski 29.03.2006 |