|
Muzeum Zamojskie zaprasza miłośników sztuki
Wystawę twórczości graficznej Wojciecha Weissa, wybitnego i popularnego twórcy, zaliczanego do "klasyków" polskiego malarstwa otwarto 21 marca w Muzeum Zamojskim. Na 70 planszach pokazano ok. 300 prac artysty. - Jest to pierwsza tak duża wystawa grafiki Wojciecha Weissa w Zamościu. Prace pochodzą ze zbiorów jego rodziny. Wcześniej była prezentowana w Krakowie. W naszym muzeum będzie ją można oglądać do 17 kwietnia. Później pokazana zostanie m.in. w Wilanowie, Stalowej Woli i Gdańsku - mówi dr Piotr Kondraciuk, zastępca dyrektora Muzeum Zamojskiego. Wojciech Weiss (1875 – 1950) urodził się na Bukowinie (Rumunia), gdzie jego rodzice wyemigrowali po powstaniu styczniowym. Jego żoną była malarka i poetka Irena Weissowa-Aneri. Malarstwo studiował w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie, m.in. u jana Matejki, Juliana Fałata i Leona Wyczółkowskiego, oraz w Paryżu, Rzymie i Florencji. Był wykładowcą w krakowskiej ASP. W 1913 r. otrzymał nominację na profesora zwyczajnego, a później trzykrotnie pełnił godność rektora. W latach 90. XIX w. namalował znakomite portrety „Suchotnika”, „Melancholika” i „Studenta”, inspirowane twórczością Stanisława Przybyszewskiego, a w 1899 r. ironiczny „Autoportret z maskami”. Twórczość Weissa z przełomu wieków jest bogata i różnorodna. W latach 1902-1903 powstały m.in. malowane impulsywnie czerwienią, bielą i zielenią zmysłowe „Maki”. W 1906 r. w twórczości Weissa zaczął się tzw. biały okres, w którym „słońce rozpala błękit do białości”. Później artysta stał się kolorystą. Wystawa zorganizowana przez prywatny Salon Antykwaryczny "Nautilus" w Krakowie, pokazywana obecnie w Zamościu, prezentuje nie tylko dobrze znaną grafikę młodopolską, ale również unikalne konstruktywistyczne plakaty oraz monotypie Wojciecha Weissa.
Macz. Tygodnik Zamojski 29.03.2006 |