Strona główna
| niedziela, 12 października 2008| Imieniny obchodzą: Serafina, Maksymilian, Witold|
 
 
Galeria
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Turystyka
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Kolporter RSS
Advertisement
Szumy - 7 Cudów Polski
W blasku świec - Opowieści tyszowieckie Drukuj
tyszowiacy.jpgCoraz więcej ukazuje się książek historycznych poświęconych tema­tyce regionalnej. Tym razem na półkach księgarskich znalazła się nowa publikacja Roberta Horbaczewskiego pt. W blasku świec. Opowieści   tyszowieckie.
Jej autor pochodzi z Tyszowiec i jest bystrym obserwatorem życia swojej małej ojczyzny. Ukończył tamtejsze Li­ceum Ogólnokształcące im. hetmana Stefana Czarnieckiego i Wydział Politologii UMCS w Lublinie. Jest dziennika­rzem zamojskiej „Kroniki Tygodnia", współpracuje też z dziennikiem „Rzecz­pospolita" i miesięcznikiem „Press". Lau­reat nagród dziennikarskich.
Jego książka W blasku świec. Opo­wieści tyszowieckie jest, jak sam zauwa­ża, „reporterskim zapisem rozmów z sędziwymi mieszkańcami Tyszowiec, opowieścią o ich sąsiadach, prawosław­nych chłopach i żydowskich kupcach, o miejscach, których już nie ma i trady­cji, która odchodzi w zapomnienie".
Do historii miasteczko przeszło dzięki zawiązanej tu konfederacji przeciwko Szwedom w 1655 roku. Historia Tyszo­wiec, położonych nad rzeką Huczwą, się­ga 1419 roku, kiedy to wielki książę beł­ski Siemowit IV nadał miejscowości prawa miejskie. Później, w 1453 roku potwier­dził je książę mazowiecki Władysław I. Przywilej dawał mieszczanom tyszowieckim wiele uprawnień podatkowych i han­dlowych, dzięki którym miasteczko dźwi­gnęło się z upadku i możliwa okazała się likwidacja zniszczeń spowodowanych na­jazdami Tatarów. W 1462 roku zostało wcielone do Korony i przez blisko 300 lat było królewskim miastem z urzędem sta­rosty. Starostwo zlikwidowano tu w 1768 roku, gdy nowym właścicielem stał się Jan Mier, starosta wilkowski.
Autor dokładnie śledzi losy Tyszowiec aż do czasów nam współczesnych. Książ­ka zawiera wiele dat oraz informacji.
Miejscowość ma bowiem bogatą hi­storię. Tyszowianie walczyli z Tatarami, Krzyżakami, Kozakami, a także byli pod Wiedniem z królem Janem III Sobieskim. Nie zabrakło ich również na fron­tach I wojny światowej. W 1918 roku rozbrajali posterunki austriackie i nie­mieckie w Tyszowcach i Mietkiem. To­czyli też walki z okupantem hitlerow­skim i nacjonalistami ukraińskimi. O Tyszowcach pisał nawet Kajetan Koźmian w poemacie Stefan Czarniecki:
Tyszowce gród nieznany ni z murów,

ni z gmachów
W niskich swoich gospodach spod słomianych
dachów,
Brzękiem skruszonych kajdan znak do walki daje Wśród stolic kraju ducha stolicą się staje.

W książce znajdziemy również hi­storię butów „tyszowiaków", które roz­sławiły Tyszowce w kraju i na świecie. Przeczytamy także o wyrobie świec pięciometrowej wysokości, jakich nie wytwarza się nigdzie indziej.
Robert Horbaczewski nie przeoczył żadnego wydarzenia, które zaistniało w Tyszowcach w minionych wiekach. Wykorzystał nie tylko relacje najstarszych mieszkańców miasteczka i okolic, archi­wa domowe, ale opierał się również na wyjątkowo bogatej bibliografii, kronikach lokalnych instytucji. Zaletą publikacji jest kilkadziesiąt zdjęć archiwalnych - od cza­sów najdawniejszych po współczesne.
Warto książkę przeczytać. Autor będzie wdzięczny za wszelkie życzliwe uwagi, które pomogą mu w opracowaniu kolej­nych książek o „swoich" Tyszowcach. A burmistrza miasteczka Ryszarda Barto­sza zachęcamy do promocji Tyszowiec poprzez tę publikację.


Mieczysław Kościński

Ziemia Lubelska
Pismo Samorządu Województwa Lubelskiego
Nr 3 (39) - marzec 2006
« wstecz   dalej »

Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Pogoda
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 1785979 odwiedzających

 
Góra Góra