Strona główna arrow Archiwum Nowości arrow Ratujmy, co się da
| środa, 20 sierpnia 2008| Imieniny obchodzą: Sabina, Sobiesław, Bernard|
 
 
Galeria
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Turystyka
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Kolporter RSS
Advertisement
Aktualności
Ratujmy, co się da Drukuj
Dołhobyczów. Zabytkowe kościoły i cerkwie wymagają remontu
Ziemia dołhobyczowska słynie z unikatowych cerkwi i kościołów. Większość jednak wymaga generalnego remontu. Władze kościelne i świeckie szukają pieniędzy.
Trzysta tysięcy złotych potrzeba od zaraz na remont zabytkowego kościoła w Żniatynie.
Drewniany strop, który jest połączony z więźbą dachową, może w każdej chwili zwalić się parafianom na głowę. - Sufit jest już odwieszony 15 cm od normy - ostrzega ks. Józef Czaus, proboszcz parafii Michała Archanioła w Żniatynie. - Grozi nam katastrofa budowlana!
Proboszcz występował do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o pieniądze na ten cel. Bezskutecznie. Ale ponowił wniosek. Jeszcze w tym miesiącu będzie wiadomo, czy minister Kazimierz Michał Ujazdowski uwzględni jego prośbę. - Jeżeli nie otrzymamy pieniędzy, trzeba będzie zamknąć kościół - rozkłada ręce proboszcz.
W Dłużniowie trwa remont największej w Polsce drewnianej cerkwi z 1820 roku. Na wykonanie zabezpieczeń zewnętrznych parafia otrzymała z ministerstwa 340 tys. zł.
Potrzeb jest znacznie więcej. Na terenie żniatyńskiej parafii znajdują się drewniane cerkwie w Chłopiatynie i Mycowie, murowana w Wyżłowie oraz kaplica cmentarna Hulimków w Mycowie. - Tylko na odnowienie polichromii we wszystkich świątyniach potrzeba około 5 mln zł - wskazuje proboszcz.
Rzymskokatolicki kościół w Żniatynie wybudowano w 1790 roku dla wiernych dwóch obrządków: rzymskokatolickiego i greckokatolickiego. Teraz liczy 600 dusz. Parafianie mieszkają w trzech wioskach i dwóch osiedlach popegeerowskich. Msze święte odprawiane są co niedziela w Żniatynie, Dłużniowie i Chłopiatynie, a 25 czerwca w Mycowie, pierwszy raz po wojnie, odprawiony zostanie odpust ku czci Jana Chrzciciela.
Na zabytkowe cerkwie natrafimy jeszcze m.in. w Liskach (parafia Przewodów), Sulimowie i Kościaszynie (parafia Hulcze) oraz samym Dołhobyczowie. Tylko w tej pierwszej wiosce świątynia była remontowana. Skąd wziąć pieniądze na odrestaurowanie pozostałych zabytków?
Wójt Dołhobyczowa zamierza skorzystać z funduszy unijnych. - Myślimy o turystycznym szlaku przygranicznym, który wiódłby po zabytkowych cerkwiach, kościołach i cmentarzach w naszej gminie oraz Bełzie, Uhrynowie, Warężu i Uhnowie po stronie ukraińskiej - wskazuje Stanisław Barchacki. - W odnowionej cerkwi prawosławnej w Dołhobyczowie planujemy otwarcie Muzeum Sztuki Sakralnej czterech wyznań: rzymskokatolickiego, greckokatolickiego, prawosławia i judaizmu.
Gmina jest na etapie opracowywania dokumentacji.

Leszek Wójtowicz
Dziennik Wschodni 17.05.2006

« wstecz   dalej »

Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Pogoda
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 1630602 odwiedzających

 
Góra Góra