Prace nad wydawnictwem trwały kilka miesięcy. Ujęto w nim pochodzenie historyczne wszystkich nazw topograficznych z terenu gminy Bełżec. Czynny udział w zbieraniu materiałów brali uczniowie: Mariusz Bielec, Aleksandra Burak, Artur Czachór, Sandra Kołaczyńska, Dominika Komadowska, Monika Maciocha, Sylwia Malinowska, Łukasz Mazurkiewicz, Sławomir Sycz i Marta Wagner.
- Praca nad książeczką polegała głównie na przeprowadzaniu rozmów z najstarszymi mieszkańcami gminy Bełżec - tłumaczy Marzanna Monastyrska, autorka pomysłu. Pewnego razu doszłam do wniosku, że warto byłoby wydać taką publikację, gdyż nie każdy mieszkaniec Bełżca zdaje sobie sprawę, skąd wzięła się nazwa dawnej dzielnicy bądź miejsca na terenie gminy.
Opinię o książce wydał starszy kustosz Muzeum Zamojskiego w Zamościu dr Jacek Feduszka. – To wydawnictwo można uznać za próbę ocalenia od zapomnienia genezy i pochodzenia niektórych nazw topograficznych gminy Bełżec – usłyszeliśmy. – Jest to też początek szerszych badań regionalnych nad pochodzeniem nazw miejscowych na Zamojszczyźnie. Książeczka zawiera wiele cennych i mało znanych faktów oraz opisów, bezcennych dla historyków, regionalistów i językoznawców.
Być może dzięki hojności sponsorów książeczka ukaże się w większym nakładzie. Obecnie wydrukowanych jest tylko kilka egzemplarzy.
wues
Tygodnik Zamojski 15.11.2006