Rok Leśmianowski w Zamościu Leśmian był najwybitniejszym człowiekiem, który kiedykolwiek mieszkał w Zamościu. Tak przynajmniej uważają członkowie Towarzystwa Leśmianowskiego, które właśnie zawiązało się w Zamościu. Nie jest to bynajmniej przypadek. W tym roku mija 130. rocznica urodzin poety.
Z tej okazji, rok 2007 miał być obchodzony w Polsce jako Rok Leśmiana. Nie udało się, ale Towarzystwo Leśmianowskie uważa, że nic nie stoi na przeszkodzie, by „mały" Rok Leśmiana ogłosić w Zamościu. Przypomnijmy, że poeta mieszkał tu równo 13 lat (od maja 1922 r. do maja 1935 r.), pracując jako notariusz przy Sądzie Pokoju i Sądzie Okręgowym. Mieszkał w Domu Centralnym przy ul. Żeromskiego. Towarzystwo, które utworzyli Sławomir Bartnik, właściciel Księgarni im. B. Leśmiana w Zamościu, oraz Eliza Leszczyńska-Pieniak i Anna Łepik (młode nauczycielki), zaplanowało już pierwszą imprezę. 22 stycznia (to właśnie tego dnia, w Warszawie, urodził się poeta) w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej odbędą się „Urodziny Leśmiana". Gościem spotkania będzie m.in. dr hab. Roman Doktór, prorektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, który wygłosi wykład pt. „Dlaczego Leśmian jest najwybitniejszym poetą polskim XX wieku". Zaproszenie do Zamościa przyjął też Piotr Łopuszański, autor wydanej w 2000 r. biografii poety (zatytułowanej po prostu „Leśmian"), choć jego przyjazd dojdzie prawdopodobnie do skutku w innym terminie. Uzgodnienia dotyczące kolejnych imprez i spotkań trwają, ale już teraz Towarzystwo zdradza swój najśmielszy pomysł: postawienia Bolesławowi Leśmianowi pomnika w Zamościu (byłby to pierwszy pomnik poety na świecie). (ar)
Tygodnik Zamojski 17 stycznia 2007r. Nr 3 (1414) |