|
Co zrobić, żeby turyści nie przyjeżdżali na Zamojszczyznę tylko na weekend, ale zostawali tu znacznie dłużej? Trzeba kompleksowo promować wszystko, co nasz region ma do zaoferowania - uważają liderzy grupy partnerskiej „Zamość, Roztocze i Ty”
Zamość, Roztocze i Ty” to projekt, który ma doprowadzić do powstania kompleksowej oferty turystycznej Zamojszczyzny. Do tej pory działania promocyjne miały charakter ogólny, skierowany na promocję regionu i przyrody. Teraz będziemy promować konkretne produkty i atrakcje – mówi Andrzej Kudlicki, lider grupy partnerskiej, właściciel biura turystycznego Quand. Inicjatywa realizowana jest w ramach ogólnopolskiego projektu „Turystyka - wspólna sprawa” dofinansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Skierowany jest do przedsiębiorców zajmujących się szeroko rozumianą turystyką, jednostek samorządu terytorialnego i organizacji wspierających rozwój tej branży. Na razie do zamojskiego projektu przystąpiło ok. 20 podmiotów. Andrzej Kudlicki wierzy jednak, że liczba uczestników zwiększy się co najmniej dwukrotnie, bo - jak przekonuje – na turystyce mogą zarobić wszyscy: samorządy, hotelarze, restauratorzy, muzealnicy i dorożkarze. - Zależy nam, aby w projekcie wzięło udział jak najwięcej podmiotów, po to by oferta była jak najszersza. Chcemy, aby turyści nie przyjeżdżali tu tylko na weekend. Jest przecież mnóstwo propozycji, z których mogą skorzystać – mówi Kudlicki. Problem w tym, że turyści nie zawsze wiedzą, jakie atrakcje oferuje Zamość i Roztocze. Foldery, katalogi i informacje na ten temat są rozproszone. Dlatego liderzy projektu chcą przygotować wydawnictwo i stronę internetową i promować wszystko, co jest do zaoferowania. Z przygotowanego przez nich katalogu, turyści będą mogli się dowiedzieć, że Zamojszczyzna to również doskonała baza wypadowa do odwiedzenia Lwowa, że tu także organizowane są spływy kajakowe, konne eskapady, rajdy rowerowe, można polatać samolotem czy też pojeździć samochodami terenowymi po bezdrożach. Chcą namówić turystów do podróży szlakiem smaków Roztocza: biłgorajskiego pieroga gryczanego, żurawinówki i oleju wytłaczanego domowym sposobem. Przekonać, że i na Zamojszczyźnie można wziąć udział artystycznych warsztatach interaktywnych i nauczyć się wikliniarstwa, garncarstwa, makramy i korzenioplastyki. - Uczestników projektu będziemy też zachęcać do zajęć interaktywnych z turystami. Bractwo rycerskie ma być w czasie wakacji stałym elementem krajobrazu zamojskiej starówki – mówi Kudlicki.
Kronika Tygodnia 23 stycznia 2007 r. Nr 4 (787) |