Bełżec i Bełz na Ukrainie podpiszą umowę o współpracy.
Bełz to miasto dla Polaków szczególne. To z Bełza w 1382 roku Władysław Opolczyk wywiózł obraz Czarnej Madonny z bełzkiego „Zameczku" na Jasną Górę. Legenda głosi, że autorem obrazu był św. Łukasz Ewangelista, który namalował go na blacie stołu w domu Marii w Nazarecie. Teraz przed kopią obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej modlą się w Bełzie tysiące Polaków i Ukraińców. W XIX wieku Bełz zasłynął jako ośrodek chasydzki z własną dynastią cadyków, która nieformalnie przewodziła Żydom galicyjskim. 15 lutego 1951 roku, w ramach "prostowanie" granicy, Bełz podobnie jak Uhnów, Waręż część Sokala, znalazł się w ZSRR. Dziś Bełz nabiera kolorytu i staje się jedną z atrakcji turystycznych pogranicza polsko - ukraińskiego. Mer Bełza Iwan Kalisz i wójt Bełżca Andrzej Adamek chcą miejscowości po obu stronach granicy pełniej udostępnić turystom. Trasa turystyczna będzie sie rozpoczynać w Bełżcu, a następnie będzie biegła przez Rawę Ruską, Uhnów, Waręż, Krystynopol, Zimno i Włodzimierz Wołyński. Nie będzie już problemów z noclegami w Bełzie. Żydzi Bełzcy wybudowali kosztem setek tysięcy dolarów okazały hotel tuż obok cmentarza żydowskiego. Podpisanie listu intencyjnego o współpracy nastąpi 1 marca w Bełżcu.
Marian Zacharczuk
Tygodnik Zamojski 31 stycznie - 6 lutego 2007r. Nr 5 (1416) |