Strona główna arrow Archiwum Nowości arrow Kościół odzyskuje blask
| piątek, 05 września 2008| Imieniny obchodzą: Dorota, Wawrzyniec, Teodor|
 
 
Galeria
Menu witryny
Strona główna
O serwisie
O regionie
Wydawnictwa
Przewodnik
Roztoczańskie tematy
Atrakcje
Etnografia
Ekologia
Galeria zdjęć
Szukaj
Kontakt
Linki
Księga Gości
Mapa serwisu
Mapy miejscowości
Zamość
Szczebrzeszyn
Zwierzyniec
Krasnobród
Susiec
Tomaszów Lubelski
Kultura
Turystyka
Zamość i Roztocze

Prezentacja
Kolporter RSS
Advertisement
Aktualności
Kościół odzyskuje blask Drukuj
Jeśli Unia Europejska da pieniądze, miłośnicy barokowej architektury będą mieli w Zamościu prawdziwą ucztę
Jedna z najpiękniejszych świątyń dawnej Rzeczpospolitej, zamojski kościół oo. Franciszkanów po 200 latach wraca do świetności. Właśnie zakończono pierwszy etap jego rewitalizacji. To preludium. Ojcowie występują o 13 mln zł dofinansowania z Unii Europejskiej.
- Przed nami ogromna praca, ale jeśli Bóg da, wszystko się powiedzie - raduje się o. Andrzej Kalinowski, przełożony zamojskich franciszkanów. - Moim marzeniem jest przywrócenie świątyni barokowego kształtu.
Kościół Franciszkanów pw. Zwiastowania NMP był największą budowlą sakralną w XVII-wiecznej Rzeczpospolitej. Przez dziesięciolecia zachwycał, ale pod koniec XVIII wieku zaczął popadać w ruinę. Funkcjonowały tu m.in. wojskowe magazyny, później muzeum, szkoła i kino. Do prawowitych właścicieli świątynia wróciła dopiero w połowie lat 90. XX wieku. Franciszkanie zdecydowali się na remont. - Właśnie zakończyliśmy pierwszy etap rewitalizacji - mówi o. Kalinowski. Wyburzono m.in. podłogi w nawach bocznych zlikwidowano część dawnych, licealnych klas, zburzono żelbetonowy balkon kinowy i balkony boczne. Odnowiono też ściany. Tam, gdzie dziś odprawia się msze, zrobiło się przestrzenniej. A to dopiero początek. Zakonnicy przymierzają się do wyburzenia klatek schodowych, podniosą nawę główną kościoła o ok. 9 metrów, a podłogę świątyni obniżą o 3 metry (dostali na to 128 tys. 500 zł od miasta). Ojcowie będą się także starać o 13 mln zł z UE (z tzw. funduszu norweskiego). Gdy je dostaną, roboty ruszą na dobre.
- Wnioski przygotowuje sztab ludzi - tłumaczy o. Kalinowski. - Gdy uda się uzyskać dotację, zbudujemy m.in. okazałe fasady, które podwyższą kościół o ponad 15 metrów. Do wnętrza powróci bogaty, barokowy wystrój. Nie będzie drugiej takiej świątyni w kraju!
Odnowione zostaną także kilkukondygnacyjne podziemia kościoła. W Zamościu krążą legendy o znajdowanych tam skarbach oraz korytarzach prowadzących m.in. do zamojskiej Rotundy.
- Kościół i jego podziemia udostępnimy turystom - zapowiada o. Kalinowski. - Jest także szansa na odtworzenie dawnej dzwonnicy. Prezydent Zamościa zapowiedział, że miasto zrekonstruuje nasz klasztor, stojący kiedyś na placu Wolności. Powstanie tam hotel. Inwestor dostanie jednak warunek: można budować, ale z dzwonnicą. Będzie stała przed naszym kościołem.

Bogdan Nowak
Dziennik Wschodni 03.10.2006 

bilde_4.jpg
W pochodzącej z XVII wieku świątyni zachwycały strzeliste szczyty fasad, monumentalna bryła budynku, wyszukane sztukaterie, freski i kosztowne sprzęty, także nagrobki z czerwonego marmuru i ogromne ołtarze. Świetność kościoła skończyła się w 1784 r., po kasacie klasztoru przez władze austriackie. Założono tutaj m.in. wojskowe magazyny. Podczas oblężenia Zamościa w 1813 r. przetopiono kościelne srebra na monety. Zapłacono nimi zaległy żołd żołnierzom twierdzy. Ocalałe wyposażenie przekazano do dyspozycji ówczesnego ordynata. Trafiło np. do parafii w Górecku, Wielączy i Szczebrzeszynie. W 1895 r. zaborcy „utrącili” fasady świątyni, obniżyli dach, a nawę główną podzielili na trzy kondygnacje. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, w kościele działało muzeum, kino-teatr oraz liceum. W końcu kościół wrócił do prawowitych właścicieli. W marcu 1994 r. Franciszkanie odprawili tutaj mszę.

« wstecz   dalej »

Media


Księgarnia
Reklamy
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Kliknij tu...
Pogoda
Licznik odwiedzin
Odwiedziło nas: 1670816 odwiedzających

 
Góra Góra