|
Strona 1 z 6 Egzotyka wschodu
Historia najdalej na wschód wysuniętych ziem Polskich jest fascynująca, niestety mało znana. Na pozór jest to kraina spokojna, cicha gdzie wydawać by się mogło, czas się zatrzymał. Czyste powietrze, piękne lasy, ostoja ptactwa i zwierzyny oraz parki krajobrazowe, a przede wszystkim gościnni ludzie - zachęcają do zaplanowania tu sobie wakacji, znalezienia wytchnienia od tempa kłopotów współczesnego życia. Bogata historia tej ziemi pozostawiła po sobie wiele pamiątek: pałaców i dworków, kościołów i kapliczek, kopców i kurhanów, cmentarzysk sprzed wieków. Wszak tu mieszkało tajemnicze plemię Gotów. Zapraszam dziś do związanego z nimi Masłomęcza i do Kryłowa, na wyspę, którą kapryśny Bug odbierał czasem naszemu państwu i ofiarowywał Związkowi Radzieckiemu.
Warto też zajrzeć do miejsca zwanego Królewskim Kątem. Znajduje się ono pomiędzy Czumowem a Gródkiem. To bagniste obniżenie terenu znajdują malownicze łąki urozmaicone kępami drzew i zarośli. Według miejscowej tradycji miejsce związane jest kijowską wyprawą Bolesława Chrobrego. XIX-wieczny pałacyk w Czumowie z niewielką wieżyczką widoczny jest z daleka. Stoi na niewielkiej skarpie nad zakolem Bugu. Burzliwe koleje losu doprowadziły go do ruiny. 11 lat temu kupiło go dwóch panów, którzy rozpoczęli remont. Jeden z właścicieli - Jerzy Suchecki chce tu stworzyć wraz z synem ośrodek wypoczynkowy; utwierdza go w tych planach profesor Zin.
W Ślipczach, gdzie Bug silnie meandruje i przechodzi w odcinek przełomowy, przebijając się przez kredowe wzniesienia - znajdują się tajemnicze kurhany. Największy kopiec zwany jest przez miejscową ludność "mogiłą Chrobrego".
Grażyna Nowicka GAZETA - Turystyka - 26 wrzesień 2000 r.
|