|
Fortyfikacje Linii Mołotowa |
|
|
Strona 6 z 8
Lata 1941-1947 Po przesunięciu się frontu niemiec-ko-radzieckiego w 1941 roku na wschód, umocnienia Linii Molotowa zaczęły popadać w ruinę i zapomnienie. Zdobyte umocnienia posłużyły Niemcom jako źródło wysokogatunkowej stali. Wysadzono szereg obiektów dla odzyskania kopuł oraz pancerzy strzelnic działowych. Niemcy nie wykorzystali radzieckich fortyfikacji dla celów militarnych, ani w okresie okupacji, ani podczas ofensywy w 1944 roku. Ich dewastacja rozpoczęła się już w 1941 roku. Głównie ludność okolicznych wsi, ale także i mieszkańcy odległych miejscowości na własne potrzeby demontowali i wywozili kable energetyczne i łączności, rury wodociągowe, pompy, agregaty prądotwórcze, metalowe drabiny międzykon-dygnacyjne, narzędzia, resztki materiałów budowlanych, żelazo zbrojeniowe, drewno, kształtki żelazne, drzwi z blachy pancernej - wszystko to, co mogło się przydać w gospodarstwie. Pozostawione często bez opieki schrony stały się źródłem uzbrojenia dla AK, a później dla UPA. Niektóre ze schronów, leżące na skraju strefy ochronnej siedziby Krajowego Prowydu OUN, odgrywały rolę miejsca spotkań Stiaha, pro-widnyka OUN, z łącznikami i kurierami, dowódcami oddziałów UPA. Używane były także doraźnie jako kryjówki oraz źródło zaopatrzenia w broń, amunicję i materiały wybuchowe pozostałe po Armii Czerwonej. Dewastacja wzmogła się po wyzwoleniu w 1944 roku, przy zastosowaniu środków technicznych - narzędzi podnośników, bloczków, ciągników: na przykład wyrywano siłą, ważące nawet ponad 6 ton pancerne kopuły obserwacyjne, które sprzedawano w składnicach złomu.
"Roztocze Wschodnie" Przewodnik nie tylko dla turystów Paweł Wład, Marek Wiśniewski Wydawnictwo naukowe turystyczne i edukacyjne Wydanie trzecie, Mielec 2004
|